"Jedna z pań zamówiła dwie pizze z salami, po czym postanowiła zgłosić do portalu, że salami »magicznie zniknęło« i należy się zwrot pieniędzy" - napisała na swoim profilu pizzeria Capital Pizza Rzeszów.
Zamówiła pizzę z Capital Pizza Rzeszów przez Pyszne.pl i zażądała zwrotu
W dalszej części wpisu lokal wyjaśnił, że klientka usunęła salami ze zdjęcia za pomocą Chata GPT. Nie zauważyła jednak, że przerobiona fotografia zawiera błędy - tzw. glitche. Sztuczna inteligencja zmieniła kształt krawędzi na górnej części pudełka. Podejrzanie wyglądał również stół uchwycony na przerobionym zdjęciu.
W wiadomości przesłanej facebookowemu profilowi Co zjeść w? właściciel lokalu wyjaśnił, że zamówienie zostało złożone przez Pyszne.pl. To właśnie platformie klientka zgłosiła "pomyłkę" i zażądała zwrotu. Sprawy nie potoczyły się jednak po jej myśli, bo pracownik serwisu zauważył, że z "dowodowym" zdjęciem coś jest nie tak. Ponadto pizzeria dysponowała nagraniem, na którym widać było moment przygotowania zamówienia.
"[...] Nie polecamy takich prób oszustwa. Bądźmy wobec siebie po prostu fair i uczciwi" - zaapelowała rzeszowska pizzeria.
- Obserwujemy wzrost tego rodzaju wyłudzeń - problem stopniowo nasila się od kilku miesięcy - przekazał w komentarzu dla Interii Biznes Aleksander Rosa Corporate PR & Public Affairs Manager w Pyszne.pl w odniesieniu do próby oszustwa, którego ofiarą padł lokal z Podkarpacia. W skali wszystkich reklamacji jest on jednak marginalny - podkreśla Rosa.
Klienci Pyszne.pl przerabiają zdjęcia za pomocą AI
Przed "erą AI" nieuczciwi klienci Pyszne.pl żądali zwrotów na podstawie przerobionych zdjęć, które znaleźli w internecie. - Obecnie zdecydowana większość to zdjęcia przerobione z wykorzystaniem AI ukazujące np. inne zamówienie niż kupione, takie, które jest ewidentnie nieświeże - wyjaśnia przedstawiciel serwisu.
Rosa podkreśla, że każde zgłoszenie reklamacyjne jest analizowane przez doświadczonego agenta, który potrafi wychwycić oczywiste manipulacje. Firma korzysta również ze specjalistycznego programu, który analizuje zgłoszenia pod kątem nadużyć. Wspomniane narzędzie wykorzystuje m.in. uczenie maszynowe, co oznacza, że stale się uczy.
Jak Pyszne.pl wykrywa, czy reklamacja nie jest próbą oszustwa?
- Przykładowo: historia reklamacji danego klienta (częstotliwość), adresy IP, z których klient wysyłał zgłoszenie, ilość użytych adresów e-mail i wiele innych zmiennych. Na tej podstawie tworzona jest rekomendacja do zwrotu lub dalszej weryfikacji - tłumaczy Aleksander Rosa. W wybranych przypadkach platforma kontaktuje się również z restauracjami, aby wspólnie ocenić zasadność reklamacji.
Przedstawiciel platformy podkreśla, że skala tego typu przypadków jest "na razie relatywnie marginalna. - Kilkanaście do kilkudziesięciu przypadków, ale widzimy, że rośnie - wskazuje Rosa.
- Co ważne - JustEat Takeaway.com, w tym także Pyszne.pl, w każdym z przypadków bierze ryzyko na siebie. Oznacza to, że z wyjątkiem ewidentnych nadużyć to my ponosimy odpowiedzialność przed klientami i podejmujemy decyzję o zwrocie środków - dodaje przedstawiciel platformy.
Hanna Sidorska











