Zbigniew Ziobro, ścigany przez polski wymiar sprawiedliwości, od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny. Jak informował jego pełnomocnik, ochrona została przyznana na skutek działań polskiego rządu, które, jego zdaniem, "noszą znamiona politycznie motywowanych represji politycznych".
Ziobro straci 150 tys. zł? "Na pewno ręka mi nie zadrży"
Jak pisaliśmy w Interii Biznes, w związku z długotrwałą nieobecnością w Sejmie Zbigniew Ziobro może stracić nawet 150 tys. zł rocznie. Chodzi o środki przysługujące mu w ramach uposażenia poselskiego. Sprawa nabrała tempa po informacjach, że pod koniec grudnia Ziobro uzyskał azyl na Węgrzech, a mimo to wciąż formalnie pozostaje posłem i od tygodni nie stawia się na posiedzeniach Sejmu.
Do sprawy odniósł się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. "Zbigniew Ziobro straci pieniądze, ale przede wszystkim już stracił twarz" - mówił, podkreślając przy tym, że kluczowa będzie analiza prawna. "Jeżeli będzie opinia, że jest możliwość prawna zabrania wynagrodzenia, to na pewno ręka mi nie zadrży" - deklarował.
Szybkie nałożenie kary nie będzie możliwe? "Marszałek Sejmu trochę się pospieszył"
Jak wynika z ustaleń "Faktu", marszałek chciał szybko ruszyć z procedurą odebrania wypłaty posłowi PiS, na którym ciążą poważne oskarżenia związane z finansami Funduszu Sprawiedliwości. "Z dietą więc pan Ziobro się pożegna, albo się już pożegnał. Nie śledzę tego dzień i noc, ale mówię o przykładzie kolegi pana Ziobry, którego zaproszono na stały pobyt do Budapesztu" - stwierdził marszałek Czarzasty, zapowiadając, że będzie chciał, by Ziobro dostawał jedynie jedną dziesiątą swojego uposażenia.
Szybkie nałożenie tak drastycznej kary okazało się jednak niemożliwe. "Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty trochę się pospieszył, zapowiadając radykalne obcięcie uposażenia Zbigniewowi Ziobrze" - mówią posłowie koalicji rządzącej, cytowani przez "Fakt". Z ich relacji wynika, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na natychmiastowe i arbitralne odebranie posłowi większości wynagrodzenia, nawet w przypadku długotrwałej nieobecności czy przebywania za granicą.










