Zbigniew Ziobro w ostatnich miesiącach przebywał na Węgrzech. Jednak po zmianie władzy w Budapeszcie (Viktor Orban po 16 latach ustąpił ze stanowiska premiera, a jego miejsce w sobotę 9 maja oficjalnie zajął Peter Magyar) polityk, jak poinformowała TV Republika, wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Do sieci trafiły zdjęcia, które zrobiono Ziobrze w USA, a on sam potwierdził miejsce swojego pobytu w rozmowie ze stacją.
Przypomnijmy, że prokuratura chce postawić politykowi zarzuty popełnienia 26 przestępstw w śledztwie związanym z Funduszem Sprawiedliwości, a najcięższy z nich dotyczy kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Węgry udzieliły jednak byłemu ministrowi sprawiedliwości (i Marcinowi Romanowskiemu, jego zastępcy) azylu politycznego. Ale po porażce Fideszu Viktora Orbana stało się jasne, że w Budapeszcie zostać nie mogą. Peter Magyar - liter partii TISZA - zapowiedział bowiem ich ekstradycję.
Zbigniew Ziobro nadal jest posłem. Oto wysokość jego uposażenia
Zbigniew Ziobro wciąż jest posłem w Sejmie X kadencji. "Fakt" zauważa jednak, że jeśli chodzi o nieobecności w czasie głosowań, to wiedzie on prym - od początku kadencji, która trwa od listopada 2023 roku, wziął udział zaledwie w 14 proc. głosowań. Pierwotnie przyczyną było intensywne leczenie Ziobry, a od końcówki 2025 roku przebywa on za granicą.
Jako parlamentarzysta otrzymuje on uposażenie, choć w minimalnej wysokości. Prezydium Sejmu w marcu 2026 roku zdecydowało o odebraniu Ziobrze diety parlamentarnej (jej wysokość to 4 335 zł brutto) i 90 proc. wynagrodzenia. Wcześniej ukarano go z kolei naganą za nieusprawiedliwione nieobecności.
Były minister sprawiedliwości i poseł otrzymuje więc już nie 13 872 zł brutto, a 1 387 zł brutto miesięcznie.
Praca i wynagrodzenie Patrycji Koteckiej-Ziobro
Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynika, że ze Zbigniewem Ziobrą do USA miała wyjechać także jego żona, Patrycja Kotecka-Ziobro. Warto nadmienić, że wciąż widnieje ona na stronie Parlamentu Europejskiego jako akredytowana asystentka. Jest zatrudniona przez europosłów Patryka Jakiego, Jacka Ozdobę i Daniela Obajtka.
Asystentów akredytowanych, jak czytamy na stronie Europarlamentu, wybiera europoseł (lub grupa europosłów). Są oni zatrudnieni na podstawie umowy bezpośredniej z Parlamentem Europejskim. "Pracują w pomieszczeniach Parlamentu w jednym z jego trzech miejsc pracy (Bruksela, Strasburg lub Luksemburg), pomagając bezpośrednio posłom w pracy, pod ich kierunkiem i z ich upoważnienia, w oparciu o wzajemne zaufanie" - brzmi fragment opisu zamieszczonego na oficjalnej stronie instytucji.
W dokumentach PE ujęto informacje na temat wynagrodzeń. Akredytowanych asystentów obowiązuje 19-stopniowa skala płac, która podlega corocznej indeksacji i jest wskazywana w Dzienniku Urzędowym UE. Dla asystentów krajowych obowiązują miesięczne limity wynagrodzeń, które określa się z osobna dla każdego państwa członkowskiego. W 2026 roku dla Polski limit ten wynosi 7 011 euro brutto miesięcznie.
W niedawnej rozmowie z "Faktem" Kotecka-Ziobro deklarowała, że dzieli życie między Brukselę a Budapeszt. Jak mówiła, mieszka i pracuje w Belgii, a "korzystając z przysługujących jej praw pracowniczych, zdarza się, że przebywa na Węgrzech". Europarlament przekazał zaś medium, powołując się na regulamin pracowniczy, że obowiązkiem asystenta jest pozostawanie do dyspozycji instytucji i mieszkanie w miejscu zatrudnienia albo takiej odległości od niego, która umożliwia prawidłowe wykonywanie obowiązków.












