Złudny smak wakacji. Jeśli kupujesz dorsza sprawdź, czy nie ma czarnej linii

Agata Siwek

Oprac.: Agata Siwek

Czarniak zamiast dorsza. Turyści płacą więcej za tańszą rybę (zdj. ilustracyjne)
Czarniak zamiast dorsza. Turyści płacą więcej za tańszą rybę (zdj. ilustracyjne)MARIUSZ GRZELAK/REPORTERReporter

Gorzki smak wakacyjnej ryby, turyści płacą więcej za tańszą rybę

Zobacz również:

"Dorsz czarny" w dyskoncie - czyli jak klient nie wie, co kupuje

Legalnie, ale nie do końca uczciwie

  • ma ciemniejszą, często szarawą linię przez środek mięsa, 
  • jego filet jest bardziej gumowaty i mniej kruchy, 
  • smak jest intensywnie rybny, a nawet lekko ostry, 
  • rozwarstwia się po usmażeniu - nie jest jednolicie delikatny jak dorsz. 
"Szczerze o pieniądzach": Kolej do naprawyErnest BodziuchSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?