Festiwal rozpocznie się 30 lipca. Wstęp na organizowaną przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy imprezę pozostaje bezpłatny, jednak koszty udziału będą wyższe niż przed rokiem nie tylko ze względu na ceny jedzenia.
Więcej zapłacą kierowcy. Nawet o 77 zł za zatankowanie 50-litrowego baku
Według e-petrol.pl, na który powołuje się Business Insider, na tydzień przed rozpoczęciem festiwalu średnia cena benzyny Pb95 wynosi 7,29 zł za litr. Rok wcześniej było to około 5,75 zł, co oznacza wzrost o blisko 27 proc. Zatankowanie 50-litrowego baku kosztuje więc obecnie około 365 zł, czyli o 77 zł więcej niż przed rokiem.
Znane są również ceny jedzenia i napojów na terenie festiwalu, które organizatorzy opublikowali z wyprzedzeniem w mediach społecznościowych. Szybko wywołało to falę komentarzy. Wielu internautów zwracało uwagę, że podwyżki są znacznie wyższe niż wzrost cen obserwowany w sklepach.
"Dopiero co broniłem cen na Woodzie, że dużo taniej niż na innych festiwalach. Skąd się bierze 5-10 zł więcej na każdym daniu w stosunku do zeszłego roku? Ceny prądu czy składników praktycznie są na tym samym poziomie" - napisał jeden z komentujących. "Z cenami to ich lekko poniosło" - dodał inny.
Pojawiały się także głosy krytykujące ceny konkretnych produktów. Internauci wskazywali m.in. na hot doga za 40 zł, burgera za 46 zł czy drożdżówkę kosztującą 20 zł. Część osób zwracała również uwagę na wysokie ceny kaw, deklarując, że zabierze własny sprzęt do jej przygotowania.
Nie brakowało jednak także opinii, że ceny nie odbiegają od tych znanych z innych dużych festiwali muzycznych. Niektórzy komentujący przypominali również, że uczestnicy mają możliwość zrobienia zakupów w pobliskim dyskoncie. "Chcecie na festiwal czy do restauracji" - zapytała jedna z użytkowniczek.
Ceny na Pol'and'Rock. Burgery, kawa i zupy znacznie droższe. Podwyżki wyraźnie wyższe od inflacji
Porównanie tegorocznego i ubiegłorocznego menu pokazuje, że wiele pozycji podrożało o kilka złotych, a w części przypadków wzrost przekroczył nawet kilkadziesiąt procent.
Mega hot dog XXL z surówką kosztuje obecnie 40 zł wobec 35 zł rok wcześniej. Najtańszy burger zdrożał z 40 do 46 zł, kebab z 36 do 40 zł, a klasyczne pierogi ruskie i placki ziemniaczane podrożały z 30 do 35 zł. Schabowy z ziemniakami i surówką kosztuje teraz 45 zł zamiast 40 zł.
Jeszcze większa procentowo zmiana dotyczy zupy pomidorowej. Jej cena wzrosła z 15 do 20 zł, czyli o około 33 proc. W ofercie śniadaniowej zarówno kanapka, jak i drożdżówka kosztują po 20 zł, natomiast jagodzianka 22 zł.
Największe emocje wzbudzają jednak ceny kaw. W ubiegłym roku napoje kosztowały od 10 do 15 zł, przy czym w tej najwyższej cenie dostępna była kawa mrożona. Obecnie espresso kosztuje 12 zł, małe americano 17 zł, duże 24 zł, a kawa mrożona aż 26 zł. Oznacza to wzrost jej ceny o ponad 70 proc.
Nie wszystkie produkty podrożały. Bez zmian pozostały ceny wody, która nadal kosztuje 7 zł. Tyle samo trzeba zapłacić również za bigos (30 zł), zapiekankę (35 zł) oraz frytki belgijskie (25 zł).












