W górskiej miejscowości Braunwald w kantonie Glarus w Szwajcarii dobiega końca trwająca od dziesięcioleci tradycja sportów zimowych - podaje niemiecki "Bild". Powodem jest fakt, że od przyszłego sezonu wszystkie cztery wyciągi narciarskie będą zamknięte.
Szwajcarski ośrodek narciarski kończy działalność. Powodem brak śniegu
Popularny ośrodek narciarski w Braunwald zostanie zamknięty. Głównym powodem okazały się niekorzystane warunki pogodowe pogłębiające się z każdym rokiem. W ostatnich sezonach górska miejscowość zmagała się z coraz mniejszą ilością śniegu, przez co sezon stawał się krótszy, stoki droższe w utrzymaniu, a fanów zimowego szaleństwa przyjeżdżało mniej.
Szwajcarskie Radio i Telewizja (SRF) podało, że tylko w ostatnim roku obrotowym operator wyciągu narciarskiego w Braunwald odnotował stratę w wysokości około 1,7 miliona euro.
Mieszkańcy boją się efektu domina
Lokalni mieszkańcy są zaskoczeni. Akcjonariusze i zwolennicy ośrodka do ostatniej chwili próbowali odwrócić decyzję o jego zamknięciu, jednak bezskutecznie.
"Bild" podaje, że w miejśce rosną obawy. Lokalni przedsiębiorcy są przekonani, że zamknięcie wyciągu, na który przyjeżdżało wielu narciarzy i snowboardzistów, spowoduje mniejsze zyski dla hoteli, restauracji czy sklepów.
ZOBACZ TAKŻE: Nowy pomysł w Krakowie. Kandydatka chce łuku triumfalnego. Wskazała na Paryż, otwiera się w nowym oknie
Nadziei upatrują w zapewnieniach lokalnych władz, że w dalszym ciągu będzie działać kolejka gondolowa do Grotzenbüel. Samorządowcy zapowiadają, że będą chcieli utrzymać turystyczny charakter regionu, m.in. na górskie wędrówki czy wakacje zdala od miasta.










