W skrócie
- Inspekcja Handlowa skontrolowała sposób informowania o cenie ponad 461 tys. produktów i usług w 3026 placówkach.
- Nieprawidłowości w informowaniu o cenach stwierdzono u prawie połowy przedsiębiorców, a na 899 podmiotów nałożono w sumie 1,2 mln zł kar.
- UOKiK przypomina, że sprzedawcy mają obowiązek precyzyjnego i jednoznacznego informowania o cenach produktów i usług oraz unikania widełek cenowych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Inspekcja Handlowa na zlecenie prezesa UOKiK przeprowadziła w 2025 roku szeroko zakrojoną kontrolę. Sprawdzonych zostało 3026 sklepów (w tym duże sieci handlowe), punktów usługowych (przychodni weterynaryjnych, salonów fryzjerskich, kosmetycznych i mechaników samochodowych), stacji benzynowych, parkingów oraz hoteli. Pod lupą inspektorów, którzy oceniali sposób uwidocznienia ceny, znalazło się niemal 461,5 tys. produktów.
UOKiK przyjrzał się informowaniu o cenach. Duże nieprawidłowości
UOKiK poinformował o wynikach kontroli w komunikacie. Okazuje się, że prawie połowa skontrolowanych przedsiębiorców (1462) nieprawidłowo informowała o cenie. Różnego rodzaju nieprawidłowości dotyczyły 13 proc. skontrolowanych produktów (60 001). Najczęściej stwierdzano brak jakiejkolwiek informacji o cenie, a także informacji, ile wynosiła najniższa cena z 30 dni przed obniżką, a sprzedawcy najczęściej obliczali obniżkę w stosunku do ceny regularnej.
"Zanim konsument włoży produkt do koszyka czy skorzysta z usługi, musi wiedzieć ile zapłaci, bez dopytywania sprzedawcy. Jak wynika z kontroli Inspekcji Handlowej, przedsiębiorcy nie zawsze wywiązują się z tego obowiązku. Łamali tym samym podstawowe prawo konsumenckie, czyli prawo do informacji. Cena musi być czytelna, jednoznaczna i ostateczna. Niedozwolone są widełki cenowe »od-do«" - podkreślił, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Kary na łączną kwotę 1,2 mln zł
UOKiK zauważa, że w przypadku omawianych towarów i usług konsument nie wiedział, ile końcowo zapłaci. "Zdarzało się, że w przypadkach, gdy wymaga tego prawo, nie było ceny jednostkowej lub została ona błędnie obliczona. W punktach usługowych - u krawca, fryzjera, kosmetyczki, weterynarza i innych - brakowało cennika albo pojawiały się widełki cenowe »od-do«" - przekazał urząd.
Na 899 przedsiębiorców Inspekcja Handlowa nałożyła kary finansowe, opiewające na łączną kwotę ponad 1,2 mln zł. Jak dodano, większość przedsiębiorców jeszcze w toku kontroli wprowadziła poprawne oznakowanie ceną.
Jak należy prawidłowo informować o cenie?
Urząd przypomniał, że sprzedawca powinien umieścić informację o cenie na wywieszce cenowej, na półce, na produkcie lub w cenniku. Klient musi wiedzieć, ile końcowo zapłaci za produkt bez pytania o to sprzedawcy. Cena - jak podkreślił UOKiK - musi być jednoznaczna i ostateczna - zawierać wszystkie podatki. Sprzedawca ma również obowiązek podawania ceny jednostkowej - za litr, kilogram, metr, sztukę (np. szampon do włosów 250 ml - 3 zł, cena za 1 litr - 12 zł). Dzięki temu klienci łatwiej mogą porównać koszt podobnych produktów.
W raporcie zwrócono również uwagę, że w restauracji, u krawca, fryzjera, weterynarza, mechanika, w salonie kosmetycznym i innych punktach usługowych - musi znaleźć się cennik usług. Widełki cenowe "od-do" są niedozwolone z tego względu, że klient musi wiedzieć, ile zapłaci za farbowanie włosów, uszycie płaszcza, leczenie zwierząt.
Konsument, który widzi nieprawidłowości w informowaniu o cenie, może zgłosić je Inspekcji Handlowej, która prowadzi regularne kontrole w sklepach i punktach usługowych.











