W legnickim zakładzie produkowano m.in. mieszanki świeżych sałat marki Eisberg czy chłodzone dania gotowe. Można je kupić w sklepach popularnych sieci handlowych działających w Polsce - m.in. w Biedronce czy Carrefourze.
Decyzja o zakończeniu działalności może zaskakiwać, ponieważ zaledwie kilka miesięcy temu - w październiku 2025 r. - fabryka szwajcarskiej firmy została przejęta przez spółkę Green Factory, będącą częścią Grupy Green Holding. Zapowiadano wtedy wzmocnienie pozycji na rynku. Zamiast tego pojawił się komunikat o likwidacji zakładu, który niespodziewanie podały lokalne media - m.in. portal tulegnica.pl.
Fabryka w Legnicy do zamknięcia. Pracę straci 200 osób
W sumie pracę ma stracić około 200 osób. W zakładzie utworzono organizację związkową. Prowadzone są negocjacje w celu uzyskania jak najkorzystniejszych warunków zwolnień.
"To dla nas życiowa tragedia" - przyznała przedstawicielka organizacji związkowej w rozmowie z portalem tulegnica.pl. "Bardzo prosimy pracodawców, którzy mogliby nas zatrudnić, o pomoc" - zaapelowała.
Jak informują lokalne media, sytuacja pracowników jest szczególnie trudna - ponad połowę załogi stanowią osoby związane z zakładem od 20-30 lat, często będące już w wieku przedemerytalnym.
Green Factory tłumaczy decyzję o likwidacji zakładu w Legnicy
Decyzja o likwidacji legnickiego zakładu ma wynikać ze względów ekonomicznych. Przedstawicielka Green Factory Agnieszka Krajewska powiedziała money.pl, że przeważyły "wysokie koszty funkcjonowania zakładu, niewystarczający wolumen produkcji do pokrycia kosztów stałych - skutkujący jego trwałą nierentownością oraz konieczność poniesienia znaczących nakładów inwestycyjnych związanych z dostosowaniem obiektu do dodatkowych wymogów przeciwpożarowych i środowiskowych", przez co zakładu w Legnicy nie można m.in. rozbudowywać.
Krajewska zapewniła, że pracownikom zostaną zapewnione wszystkie należne im świadczenia.
Firma była obecna w mieście od 1992 roku. Zatrudniając około 200 osób stanowiła istotny element lokalnego rynku pracy.












