Reklama

Jak napisać dobre wezwanie do zapłaty?

Wezwanie do zapłaty jest bardzo skutecznym sposobem na odzyskanie należności. Jeszcze lepszy efekt przynosi wezwanie zawierające ostrzeżenie o zamiarze wpisania kontrahenta do rejestru dłużników. Jak poprawnie sporządzić taki dokument?

Sytuacja dłużników

Większość dłużników to firmy, które planują spłacić nasz dług, ale na skutek związanego z pandemią kryzysu mają problemy z płynnością finansową. Z 25 do 11 proc. spadł odsetek przedsiębiorstw, które mówią, że dłużnik nie płaci im dlatego, że kredytuje się ich kosztem - wynika z badania Instytutu Keralla Research zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. 33 proc. przedsiębiorców, którzy mają problem z płatnikami, twierdzi, że ich dłużnicy "sami nie otrzymują płatności na czas, dlatego opóźniają". Tyle samo uważa, że przyczyną zwłoki jest pandemia COVID-19. To sprawia, że mamy większą cierpliwość dla dłużników. Nie zaleca się jednak przesadnej zwłoki. Gdy pieniądze nie wpłyną w terminie, najlepiej już kolejnego dnia zacząć się o nie upominać:

Reklama

- Niesolidność płatnicza, która uchodziła w okresie dobrej koniunktury i przez pierwsze miesiące pandemii, przestaje być tolerowana. Wierzyciele sami znajdują się w trudnej sytuacji i trudno im tak jak wcześniej przymykać oko na opóźnienia, z myślą o utrzymaniu dobrych relacji z kontrahentem. Boją się też, że jeśli będą zbyt długo czekać, a dłużnik ogłosi niewypłacalność, nie odzyskają nic. W efekcie przybywa chętnych do sięgania po pomoc windykacji - zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Reklama

Pierwszy krok do odzyskania długu

Zanim jednak zwrócimy się o pomoc do prawników czy firm windykacyjnych, zacznijmy od zwykłego wezwania do zapłaty. Wbrew pozorom taki krok może okazać się bardzo skuteczny. Jak wynika z badania Skaner MŚP zrealizowanego dla BIG InfoMonitor czwartym kwartalne 2020 roku, aż 78 proc. pytanych przedsiębiorców twierdzi, że odzyskuje pieniądze po wysłaniu wezwania do zapłaty. Jest to rozwiązanie polubowne, nie powinno więc wpłynąć na nasze relacje z dłużnikiem, nie wahajmy się zatem po nie sięgać. Im wcześniej zaczniemy ubiegać się o spłatę długu, tym lepiej dla nas. Wiele firm przyjmuje politykę płacenia w pierwszej kolejności tym, którzy konsekwentnie (i uporczywie) domagają się uregulowania zaległości.

Jak napisać wezwanie do zapłaty?

Wezwanie do zapłaty musi zawierać dane dłużnika oraz wierzyciela i podstawę prawną, na jakiej opieramy się, kierując swoje żądania (nr umowy, faktury itp.). Poza tym w wezwaniu umieszczamy wysokość należności, możemy również poinformować o konieczności zapłaty odsetek lub kary umownej w związku z brakiem terminowej płatności lub wskazać datę, od której takie odsetki zaczną być naliczane. Na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych mamy prawo również zażądać równowartości 40 euro. Warto także określić nowy termin zapłaty, po którym, o ile płatność nie wpłynie na konto, zostaną podjęte kolejne kroki. Na końcu podajemy numer konta i podpisujemy dokument. Jeśli wezwanie nie poskutkuje zapłatą od dłużnika, ponawiamy je, wysyłając "Ostateczne wezwanie do zapłaty".

Wezwanie z ostrzeżeniem o zamiarze wpisania do rejestru dłużników

Skuteczniejszą formą takiego dokumentu jest wezwanie zawierające dodatkowo ostrzeżenie o zamiarze wpisania kontrahenta do rejestru dłużników BIG. Przedsiębiorstwo, które zostanie wciągnięte na tę listę, spotkają poważne konsekwencje. Rejestr może być widoczny dla innych kontrahentów i stanowi ostrzeżenie, by zachować ostrożność przed podjęciem współpracy z taką firmą. Poza tym dłużnik może mieć problem z otrzymaniem kredytu, pożyczki czy leasingu, a nawet z podpisaniem umowy z dostawcą usług telekomunikacyjnych. Firmy, które mają wykupiony abonament w BIG, mogą wezwanie wygenerować w systemie i wysłać bezpośrednio do dłużnika. Cała ta procedura kosztuje dodatkowo zaledwie kilka złotych. Mogą również zlecić masową wysyłkę do wielu dłużników, którą pomoże zorganizować ich opiekun z BIG. To dużo tańsze rozwiązanie niż sprawa sądowa, a jednocześnie skuteczniejsze niż wysłanie zwykłego wezwania do zapłaty.

 

Artykuł z ekspozycją partnera

Advertisement

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »