Reklama

Pandemia ewidentnie wpłynęła na działania skarbówki

W 2020 r. urzędy skarbowe przeprowadziły o prawie jedną czwartą kontroli mniej niż rok wcześniej. Rzadziej wykrywały nieprawidłowości, a dla budżetu odzyskały o ponad 1,4 mld zł mniej.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Reklama

Podobnie wygląda sytuacja w urzędach celno-skarbowych. One także zrealizowały mniej kontroli niż rok wcześniej. Znacząco spadła zarówno kwota nieprawidłowości wykrytych przez urzędników celno-skarbowych w trakcie kontroli, jak i wpłaty z tego tytułu do budżetu państwa.

Wynika tak z danych Ministerstwa Finansów przekazanych redakcji "DGP", a także ze statystyk udostępnionych przez szefową Krajowej Administracji Skarbowej Magdalenę Rzeczkowską w odpowiedzi z 30 marca br. na interpelację poselską nr 21094.

W tabelach przedstawiamy szczegółowe wyniki kontroli podatkowych prowadzonych przez urzędy skarbowe (podlegające poszczególnym izbom administracji skarbowej) oraz dane dotyczące liczby i ustaleń kontroli celno-skarbowych (oraz postępowań podatkowych) prowadzonych przez urzędy celno-skarbowe.

Niewątpliwie dane potwierdzają utrzymujący się już od kilku lat trend - fiskus coraz rzadziej przeprowadza kontrole, bo konsekwentnie stawia na trafniejsze typowanie podatników, którzy mają być poddawani weryfikacji. Jednak zauważalny jest ubiegłoroczny spadek kwot wyegzekwowanych do budżetu przez urzędy celno-skarbowe oraz wpływów, które przyniosły kontrole zrealizowane przez urzędy skarbowe.

Pomoc w pandemii

Niewykluczone, że kontroli i ustaleń byłoby więcej, gdyby nie koronawirus. Pandemia sprawiła, że to nie kontrole i wpływy były w 2020 r. priorytetem fiskusa. Ważnym obszarem działalności KAS była pomoc podatnikom i przyznawanie ulg podatkowych związanych z pandemią.

Z danych resortu wynika, że od początku pandemii aż do teraz naczelnicy urzędów skarbowych wydali ok. 75 tys. decyzji dotyczących ulg na łączną kwotę ok. 6,8 mld zł. I tak:

- odroczyli termin płatności podatku i zapłaty zaległości podatkowej w wysokości ok. 3,8 mld zł,
- rozłożyli na raty zapłatę ok. 3 mld zł podatku i zaległości podatkowej,
- umorzyli ok. 4 mln zł zaległości podatkowych.

Wprawdzie prowadzenie samych kontroli nie zostało zawieszone w ubiegłym roku, ale między 31 marca (niektóre sądy twierdzą, że od 14 marca) a 24 maja 2020 r. obowiązywał art. 15zzs ustawy antykryzysowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), który spowodował zawieszenie biegu terminów proceduralnych dotyczących kontroli podatkowych i celno-skarbowych. Można więc przyjąć, że gdyby nie wspomniany przepis, urzędnicy fiskusa zrealizowaliby więcej kontroli w ubiegłym roku.

Mniej kontroli

W 2020 r. urzędy skarbowe przeprowadziły ponad 15 tys. kontroli. To ok. 5 tys. mniej niż w 2019 r. i 10 tys. mniej niż w 2018 r. W zestawieniu z 2017 r. różnica wynosi prawie 17 tys.

Najczęściej kontrolowały podatników urzędy podlegające izbom administracji skarbowej: w Warszawie (prawie 2,5 tys.), we Wrocławiu (prawie 1,7 tys.) i w Katowicach (prawie 1,5 tys.).

W urzędach celno-skarbowych również spadła liczba kontroli dotyczących podatków, choć nie tak znacząco. O ile w 2019 r. było ich 2621, o tyle w roku ubiegłym tylko 2337. Najwięcej, bo aż 284 kontroli, zrealizował Kujawsko-Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Toruniu. To aż o 77 więcej niż drugi w zestawieniu Mazowiecki UCS w Warszawie.

Stwierdzone nieprawidłowości

W trakcie 2337 kontroli dotyczących podatków urzędy celno-skarbowe stwierdziły nieprawidłowości na ponad 7,1 mld zł. Dodatkowe ponad 3 mld zł wykryto w trakcie postępowań podatkowych, w które przekształciły się kontrole celno-skarbowe. Dla porównania w 2019 r. było 2154 kontroli pozytywnych, a łączne ustalenia wyniosły 9,8 mld zł (ta liczba nie uwzględniała kwoty nieprawidłowości wykrytych w trakcie postępowań podatkowych).

- Statystyki prowadzą do dwóch zasadniczych wniosków - podsumowuje Marcin Zarzycki, adwokat i doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii LTCA Zarzycki Niebudek Kubicz. W pierwszej kolejności zwraca uwagę na liczbę korekt składanych przez podatników w trybie art. 62 ust. 4 i art. 82 ust. 3 ustawy o KAS.

- Na 178 kontroli celno-skarbowych aż w 91 przypadkach złożono korekty. To obrazuje rosnącą w ostatnich latach tendencję podatników do niewchodzenia w spory z organami podatkowymi - mówi ekspert.

Szokują go też wyniki szeroko rozumianej skuteczności postępowań, czyli kwot faktycznie wyegzekwowanych przez organy podatkowe.

- Kontrole celno-skarbowe i postępowania podatkowe przynoszą bardzo wymierne efekty finansowe; łącznie z wyników kontroli, postępowań podatkowych i postępowań kontrolnych dokonano ustaleń na łączną kwotę przekraczającą 10 mld zł. Kwota ta jest imponująca, ale tylko na papierze. Jak spojrzymy na efekty finansowe, czyli szeroko rozumianą ściągalność należności publicznoprawnych, to liczby nie wyglądają już tak kolorowo. Z rzeczonych 10 mld zł organom udało się uzyskać niewiele ponad 1 mld zł - mówi ekspert.

Spadek skuteczności

Z danych MF wynika, że spadła również skuteczność kontroli prowadzonych przez urzędy skarbowe. Wyniosła ona 85,8 proc., podczas gdy rok wcześniej aż 94 proc., a w 2018 r. - 90 proc. Tyle kontroli zakończyło się dodatkowymi ustaleniami. Zatem w ponad 14 proc. przypadków nie stwierdzono w 2020 r. naruszenia przepisów podatkowych.

W całej Polsce 100-proc. skutecznością wykazało się zaledwie 29 na 400 wszystkich urzędów skarbowych, podczas gdy rok wcześniej taki wynik osiągnęła aż jedna piąta z nich (tj. 81).

- Dane MF pokazują ogólną tendencję spadkową zarówno co do liczby przeprowadzonych kontroli przez urzędy skarbowe, jak i poziomu kontroli zakończonych wynikiem pozytywnym, tj. z wykazanymi nieprawidłowościami w zakresie rozliczenia podatków - komentuje Michał Wasyl, doradca podatkowy w PKF Consult.

Zwraca uwagę na to, że procent kontroli zakończonych wynikiem pozytywnym spadł o 8,5 pkt proc. w ujęciu rocznym, a w porównaniu do 2018 r. o 4 pkt proc.

- Może to sugerować, że mniejsza liczba i skuteczność prowadzonych kontroli, a także mniejsze wpływy z przeprowadzonych kontroli są skutkiem pandemii COVID-19 i związanymi z nią konsekwencjami w pracy organów podatkowych, w tym ograniczeniem czynności wymagających bezpośredniego kontaktu z podatnikiem - mówi ekspert.

Zarazem jednak zwraca uwagę na to, że wzrosła liczba podatników obsługiwanych przez pracowników urzędów skarbowych, od 2018 r. - aż o ok. 1,78 mln.

- Może to oznaczać, że działania urzędów skarbowych były przede wszystkim skoncentrowane na innych zadaniach aniżeli prowadzenie kontroli, w tym przede wszystkim na bieżącej obsłudze podatników w pandemii COVID-19 - komentuje ekspert PKF Consult.

Zmalały wpływy

Wraz ze spadkiem liczby kontroli maleją wpływy z tego tytułu do budżetu państwa, czyli kwoty wpłat dokonanych przez podatników w wyniku kontroli. Rok 2020 był pod tym względem rekordowy, bo wpływy spadły o 1,4 mld zł i wyniosły niespełna 2,6 mld. Dla porównania w 2019 r. spadek w stosunku do 2018 r. wyniósł ok. 485 mln zł.

Ubiegłoroczne prawie 2,6 mld zł to efekt wydanych decyzji, dokonanych przez podatników wpłat oraz złożonych korekt (w tym już na etapie otrzymania zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli przez urząd). Zdarza się jednak, że urzędy muszą zwracać podatnikom pieniądze uzyskane na podstawie decyzji wymiarowych, dlatego ostateczne wyniki bywają niższe.

Pogorszył się też wynik w przeliczeniu na jedną kontrolę zakończoną ustaleniami. W 2020 r. średnia wynosiła 198 tys., podczas gdy w 2019 r. było to 208,6 tys. zł, a w 2018 r. - 199 tys. zł.

Liderem pod względem efektywności kontroli były w 2020 r., jak w ubiegłych latach, urzędy podlegające IAS w Warszawie. Pozyskały one dla budżetu prawie 1,1 mld zł, średnio prawie 498 tys. zł z każdej kontroli zakończonej ustaleniami. Najlepszy pod tym względem był Drugi Mazowiecki US w Warszawie, któremu udało się zasilić budżet prawie 218 mld zł. Średnio było to prawie 2,8 mln na każdą kontrolę pozytywną.

W przypadku kontroli celno-skarbowych spadek wpływów do budżetu był mniejszy. O ile w 2019 r. było to ponad 1 mld 550 mln zł, o tyle w roku ubiegłym niespełna 1 mld 330 mln zł. Statystyki resortu finansów uwzględniają przy tym wpłaty na podstawie zarówno zakończonych kontroli celno-skarbowych, jak i postępowań kontrolnych (rozpoczętych przed marcem 2017 r. przez nieistniejące już urzędy kontroli skarbowej), a także na podstawie postępowań podatkowych.

Analiza ryzyka...

- Odchodzenie od kontroli na rzecz analityki i czynności sprawdzających to wyraźny trend. Przez pięć lat liczba kontroli spadła trzykrotnie. Nie można jednak wyciągać pochopnych wniosków, że rezygnacja z trybu kontroli to mniejsze wpływy. Co prawda 2020 r. przyniósł niższe doszacowania z kontroli i postępowań, ale w pandemii priorytety były inne i gros zaangażowania organów szło raczej w pomoc - komentuje Agnieszka Tałasiewicz, partner zarządzająca kancelarią Ernst & Young Law Tałasiewicz i Wspólnicy.

Dodaje, że odejście od kontroli przeprowadzanych przez urzędy skarbowe jest też naturalną konsekwencją reformy administracji skarbowej, która nastąpiła w okresie obejmującym analizowane dane.

...i autokorekty

Jeśli idzie o analizę ryzyka dokonywaną przed przystąpieniem do kontroli, to niektóre urzędy celno-skarbowe wyróżniały się w ubiegłym roku na tle innych.

- Potwierdzać to mogą dane dotyczące korekt składanych przez podatników po doręczeniu im upoważnienia do przeprowadzenia kontroli celno-skarbowej, a więc w sytuacjach, gdy na samym początku kontroli ujawniali fiskusowi uchybienia w swoich rozliczeniach - zauważa Alicja Sarna, doradca podatkowy i partner w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.

Zwraca uwagę na to, że najbardziej imponująco wyglądają statystyki działań naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego, bo choć takie korekty przy realizowanych przez niego kontrolach zostały dokonane tylko w sześciu przypadkach, to przyniosły budżetowi ponad 17 mln zł, co daje średnio 2,85 zł w odniesieniu do jednej korekty.

- Podobnymi, choć znacznie niższymi wynikami mogą pochwalić się naczelnicy urzędów: mazowieckiego (1,94 mln zł) i lubuskiego (1,56 mln zł) - zauważa ekspertka MDDP.

Jej zdaniem za takimi wynikami idzie nie tylko sama analiza ryzyka, ale też możliwość uniknięcia odpowiedzialności karnej skarbowej przez podatnika (na podstawie art. 16a kodeksu karnego skarbowego) oraz niższa stawka sankcji VAT - 15 proc. - W razie korekty dokonanej po doręczeniu wyniku kontroli wynosi ona 20 proc., a przy wydaniu decyzji - aż 30 proc. - przypomina Alicja Sarna.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Egzekucja i windykacja

Pandemia wpłynęła negatywnie na szybkość podejmowanych działań windykacyjnych i skuteczność egzekucji. W 2019 r. liczba tytułów wykonawczych załatwionych w stosunku do liczby tytułów do załatwienia wyniosła we wszystkich jednostkach 40,9 proc. Dla porównania w 2019 r. było to 42,6 proc., a dwa lata wcześniej - 45,4 proc.

Dużo wolniej niż rok wcześniej urzędy skarbowe podejmowały działania windykacyjne. Średni czas, liczony od daty, gdy możliwe jest podjęcie działań windykacyjnych, do momentu wystawienia upomnienia lub tytułu wykonawczego wynosił 71 dni. Rok wcześniej urzędy skarbowe potrzebowały na to średnio zaledwie 34 dni, a dwa lata wcześniej 37.

- W pandemii w naturalny sposób spadła tendencja do szybkich czynności windykacyjnych. Na pewno przyczyniły się do tego ograniczenia ustawowe, ale też inna musiała być postawa organów. Co ciekawe, blisko dwukrotne wydłużenie czasu reakcji nie przełożyło się na tak istotny spadek skuteczności egzekucji - zauważa Agnieszka Tałasiewicz.

Agnieszka Pokojska, Mariusz Szulc

12.04.2021

Dziennik Gazeta Prawna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »