Niemiecki Playmobil to jeden z głównych konkurentów duńskiego Lego. Firma produkuje zabawki od 1974 roku. Do 2009 r. była trzecim największym producentem na świecie. Marka znana jest przede wszystkim z uśmiechniętej figurki z obracającą się głową i ruchomymi kończynami.
Niemiecki Playmobil zamyka fabrykę w Bawarii
Po ponad 50 latach istnienia zakładu w Bawarii firma Horst Brandstätter w Dietenhofen poinformowała o zakończeniu produkcji Playmobil w tym miejscu. Działalność zakładu ma się zakończyć do końca czerwca, a produkcja ma trafić do innych fabryk.
Firma prowadzi również zakłady produkcyjne w Hiszpanii, Czechach i na Malcie. Nie podano, do których lokalizacji zostanie przeniesiona produkcja z Dietenhofen.
Serwis t-online.de podaje, że decyzja o zakończeniu działalności zapadła 3 lutego. Wiadomość zszokowała pracowników. Zakład zatrudnia około 350 osób. Wszyscy mieli już zostać poinformowani o planowanych zwolnieniach.
W komunikacie Grupy Horst Brandstätter, wyjaśniającym tę decyzję, poinformowano, że zmiany mają "zapewnić długoterminową konkurencyjność marki Playmobil i zagwarantować stabilność ekonomiczną grupy".
Koszty produkcji w Niemczech uderzyły w Playmobil
Przyczyną zamknięcia bawarskiej fabryki mają być problemy finansowe firmy. Zaczęły one narastać m.in. po tym, jak w 2015 roku zmarł jej były szef Horst Brandstätter. Już w 2023 r. ogłoszono zwolnienia około 700 pracowników.
W firmę uderzała także rosnąca konkurencja - zwłaszcza zabawek od chińskich producentów. Jednak największym wyzwaniem okazał się wzrost kosztów produkcji w Niemczech, który przyspieszył po trzech wielkich kryzysach ostatnich lat - pandemii w 2020 r., rosyjskiego ataku na Ukrainę w 2022 r. oraz kryzysu energetycznego wywołanego inwazją.
Do tego w ostatnich latach rośnie popularność cyfrowych zabawek i gier, przez co producenci tych tradycyjnych tracą.
Związek zawodowy krytykuje plany zamknięcia zakładu i zwolnień 350 pracowników
Związek zawodowy IGBCE ostro skrytykował decyzję zarządu. "Odpowiedzialność za lata niegospodarności po raz kolejny przerzucana jest na pracowników" - powiedział w wywiadzie dla Bavarian Broadcasting sekretarz związku Maximilian Krippner. Decyzja ta oznacza "nic innego jak koniec produkcji zabawek w fabryce w Dietenhofen, a tym samym koniec produkcji Playmobil w Niemczech".
Związek i rada zakładowa nie zamierzają zaakceptować tej decyzji "bez sprzeciwu".
Portal t-online.de przekazał, że produkcja doniczek marki Lechuza pozostanie w Dietenhofen. Do tego bawarskie zakłady w Herrieden (logistyka) oraz siedziba główna w Zirndorf, gdzie mieści się dział marketingu i organizacji produktów marki Playmobil, również pozostaną bez zmian.













