Pod kreską dzień zakończyły też mWIG40 (-1,4 proc.) oraz sWIG80 (-0,5 proc.). Taka postawa krajowych indeksów nie może dziwić, jeśli spojrzymy na większe europejskie rynki. DAX obniżył się o 0,9 proc., FTSE o 1,0 proc., a CAC40 o 0,7 proc.
Także za oceanem początek sesji również zaczął się spadków, ale finalnie S&P500 i Nasdaq zamknęły się na plusach (odpowiednio +0,4 proc. i +0,9 proc.). Rynki obawiają się ponownie o wpływ COVID na rezultaty spółek i gospodarkę w perspektywie 4Q’20, co może przekładać się na podwyższoną zmienność i szukanie "bezpiecznych przystani".
Nad ranem lekko tracą kontrakty terminowe na indeksy w USA i na DAX, co sugeruje lekko spadkowe otwarcie notowań również w Warszawie. Warto zwrócić uwagę na publikowane sprawozdania za 3Q’20 oraz dzisiejsze dane o krajowej produkcji przemysłowej.Adrian Górniak








