Spis treści:
- Szef Nvidii spotka się z dyrektorami LG Electronics i Samsunga
- Akcje koreańskich gigantów rosną niesione boomem AI
Już w poniedziałek akcje LG Electronics wzrosły o dzienny limit 29,9 proc. (po raz drugi z rzędu), osiągając rekordowy poziom. szef Nvidii JensenHuang odwiedzi Koreę Południową jeszcze w tym tygodniu i spotka się z prezesem grupy LG, Koo Kwang-mo, oraz innymi koreańskimi dyrektorami.
Szef Nvidii spotka się z dyrektorami LG Electronics i Samsunga
Reuters donosi, że spotkanie szefów Nvidii i LG mogłoby się odbyć 5 czerwca (byłoby to pierwsze spotkanie szefów gigantów), choć koreańskie źródła nie chciały tego potwierdzić. Tak czy inaczej postrzeganie LG jako producenta pralek, lodówek czy nawet telewizorów musi w najbliższej przyszłości ustąpić nowemu wizerunkowi - firmy angażującej się intensywnie w rozwój robotyki przy wsparciu AI. Akcje LG Electronics notują wzrost o ponad 300 proc. od początku 2026 r. i o ponad 454 proc. w skali ostatnich 12 miesięcy.
Wykres. Notowania LG Electronics z ostatnich trzech miesięcy

Jak donosi Reuters, rajd LG nie jest zjawiskiem odosobnionym. Samsung Electronics też zyskuje, osiągając rekordowy poziom.
Akcje koreańskich gigantów rosną niesione boomem AI
"Katalizatorem jest kombinacja euforii wokół AI, zbliżającej się wizyty Huanga oraz rekordowego eksportu półprzewodników z Korei Południowej w maju 2026 r." - konkluduje Reuters.
Dla inwestorów śledzących wpływ boomu AI na światowe rynki akcji, wizyta Huanga w Korei (i nadzieje z nią związane) jest czymś absolutnie nadzwyczajnym.
"Wizyta Jensena w Korei ma ogromne znaczenie. Nvidia potrzebuje Korei" - ocenił Jeff Kim, analityk KB Securities, cytowany przez Reutersa. Z kolei Lee Kyung-min z Daishin Securities wskazał, że "oczekiwania na spotkanie wywołały gwałtowne wzrosty akcji spółek z obszaru fizycznej AI i oprogramowania".
Nie brak jednak też głosów rozsądku, które starają się schłodzić gorącą atmosferę wokół wizyty Jensena Huanga w Korei i boomu AI. Kim Doo-un, cytowany przez Reutersa analityk Hana Securities ostrzega przed nadmiernym optymizmem: "Wspólne zdjęcie to historia na jeden dzień, ale dopiero memoranda porozumień, projekty wspólnego rozwoju, centra danych, platformy robotyki i inteligentne fabryki mogą tworzyć długoterminowy impuls. Ważne nie jest to, kto spotka się z Jensenem Huangiem. Ważne jest to, kto będzie w stanie generować powtarzalne przychody" - dodaje analityk.
Dodajmy, że transformacja firmy LG z producenta AGD i telewizorów w gracza rynku robotyki została przyspieszona ubiegłorocznym przejęciem 51 proc. udziałów w Bear Robotics.














