Hossa na GPW. Niektórzy liczyli na więcej

Główna ściana giełdy z dużym ekranem wyświetlającym notowania giełdowe, indeksy oraz wykresy kursów akcji, nad ekranem widoczne zegary pokazujące czas w różnych częściach świata.
Banki mają duży udział w hossie na GPWMarysia Zawada/REPORTER East News

W skrócie

  • Przeliczyli się ci wszyscy, którzy zakładali, że w zakończonym tygodniu WIG20 wróci do maksymalnego poziomu z sierpnia tego roku (około 3032 punkty).
  • Polska giełda korzysta w tej chwili ze światowej rotacji kapitałów, które przesuwają się w stronę spółek związanych z surowcami. Stąd biorą się imponujące wzrosty notowań akcji KGHM i Orlenu.
  • Potwierdza się reguła, że na GPW nie ma hossy bez banków. Od końca września indeks WIG-Banki zyskał na wartości 10 proc.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Ameryka dyktuje warunki

Kapitały wracają do Warszawy

Zobacz również:

Orlen przed wielką szansą

Bez banków i energetyki nie ma hossy

"Szczerze o pieniądzach": Być jak WrocławSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?