Hossa na Wall Street. Ten rok też ma być dobry dla amerykańskich akcji

Budynek giełdy nowojorskiej ozdobiony dużą amerykańską flagą, przed którym przechodzą piesi, a na ścianach widoczne są mniejsze flagi USA. W tle wyłaniają się wysokie wieżowce charakterystyczne dla Wall Street.
Hossa na Wall Street. Ten rok też ma być dobry dla amerykańskich akcji.Spencer PlattAFP

W skrócie

  • Z prognoz tak renomowanych firm, jak JPMorgan, Goldman Sachs, HSBC, Citi, Morgan Stanley i Wells Fargo wyłania się wizja indeksu S&P500, który pod koniec 2026 roku miałby wartość w granicach od 7 500 do 7 800 punktów. To o 9-13 proc. więcej niż w tej chwili.
  • Michael Hartnett z Bank of America zakłada, że do września 2027 roku S&P500 może wspiąć się nawet do 9 914 punktów. Do tego potrzebna jest jednak wysoka dynamika zysków amerykańskich spółek i kontynuowanie bardzo luźnej polityki pieniężnej przez Fed.
  • Komentatorzy sceptycznie wypowiadający się o boomie sztucznej inteligencji w USA podkreślają, że rynek wkroczył w fazę, w której entuzjazm zderza się z bezwzględnymi realiami gospodarki. Pytają: ”kto faktycznie zarobi na AI, a kto być może straci”.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Nieustraszeni inwestorzy nowojorscy

Zobacz również:

Sztuczna inteligencja - piękna i straszna

Dużo dobrych prognoz

Zobacz również:

Wspinaczka po ścianie niepokoju

Zobacz również:

Nie wszyscy zarobią na AI

Zobacz również:

Gwiazdowski mówi Interii: Teoria, której założenia "wzięły w łeb"INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?