Spis treści:
- Pozytywne odczyty PMI z USA wzmacniają dolara
- Izrael straszy i chce "cofnąć Iran do mrocznych wieków"
"Indeks dolara wyhamował spadki i wznowił trend wzrostowy w reakcji na najnowszy komentarz ministra obrony Izraela. Israel Kac oświadczył, że państwo jest gotowe do wznowienia ataków na Iran i "czeka na zielone światło od Stanów Zjednoczonych" - komentuje w czwartek wieczorem Aleksander Jabłoński, analityk XTB.
Ekspert zwraca uwagę, że poza wpływem "wojennych" doniesień na rynek walutowy mocno wpływają dobre dane z USA. "Obok popytu na bezpieczne aktywa - generowanego przez obawy o ponowną eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie - dolara dodatkowo wsparły najnowsze dane PMI, według których w USA doszło do rekordowego odbicia aktywności przedsiębiorstw" - analizuje Aleksander Jabłoński.
Pozytywne odczyty PMI z USA wzmacniają dolara
Dodajmy, że wskaźniki PMI wzrosły powyżej oczekiwań zarówno w amerykańskich usługach, jak i przemyśle. Podkreśla to także Marek Rogalski, główny analityk rynkowy DM BOŚ. "Opublikowane po południu szacunki indeksów PMI za kwiecień wypadły dość dobrze - uwagę zasługuje utrzymujące się ożywienie w przemyśle (54,0 pkt. - szacowano 52,5 pkt.). Lepiej wypadły też usługi (51,3 pkt. wobec prognozowanych 50,1 pkt.), co wskazuje na odporność gospodarki na zawirowania na Bliskim Wschodzie" - komentuje Marek Rogalski.
Ropa w czwartek po południu i wieczorem ponownie drożeje - inwestorzy obawiają się eskalacji na Bliskim Wschodzie po agresywnych deklaracjach Izraela.
Izrael straszy i chce "cofnąć Iran do mrocznych wieków"
Minister obrony Izraela Israel Kac oświadczył w czwartek, że izraelska armia gotowa jest wznowić ataki na Iran i czeka na zielone światło od prezydenta USA Donalda Trumpa, by "cofnąć Iran do epoki kamienia" i "dokończyć dzieła eliminacji dynastii Chameneich".
Jak wyjaśnia portal Times of Israel, Kac odniósł się do Modżtaby Chameneiego, następcy i syna zabitego pod koniec marca duchowego i politycznego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, którego minister nazwał "inicjatorem planu wyeliminowania Izraela".
Kac podkreślił, że izraelskie siły obronne są gotowe do "działań ofensywnych i defensywnych, a cele są oznaczone", by cofnąć Iran do mrocznych wieków poprzez zniszczenie "głównych obiektów energetycznych i elektrycznych oraz krajowej infrastruktury gospodarczej".
"Tym razem ataki będą inne, śmiercionośne i wymierzone zostaną niszczycielskie ciosy w najbardziej wrażliwe cele (...), miażdżąc fundamenty irańskiego reżimu terrorystycznego" - dodał Kac.


















