Jak pisaliśmy w Interii Biznes w piątek doszło do odwołania prezesa i wiceprezesa KGHM. Informację tę podał były wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki za pośrednictwem serwisu X.
"To bardzo zła wiadomość dla firmy i regionu. Przypomnę, że A. Szydlo wyciągnął firmę z dołka" - ocenił.
KNF oceni działania byłego wiceministra
Wpis pojawił się jednak przed oficjalnym komunikatem spółki - raport bieżący w tej sprawie został wysłany po godzinie 12:00, podczas gdy Kropiwnicki ujawnił tę informację ponad 2 godziny wcześniej.
W sobotę rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Barszczewski poinformował, również za pośrednictwem X, żeKNF przygląda się tej sprawie. Chodzi o sprawdzenie, czy nie doszło do "naruszeń związanych z nieuprawnionym, wcześniejszym ujawnieniem informacji".
Zgodnie z obowiązującym polskim i unijnym prawem tego typu informacje mogą być przekazywane wyłącznie przez spółkę. W praktyce chodzi o ochronę interesów spółki, aby uniknąć spekulacji i kursu akcji na giełdzie.
KGHM stracił na giełdzie podczas piątkowej sesji
Około godz. 10 w piątek kurs miedziowej spółki zaczął gwałtownie spadać, osiągając minimum po godz. 11, kiedy za jedną akcję płacono 333,5 zł, co jest ponad 10-procentowym spadkiem w stosunku do kursu odniesienia. Ostatecznie akcje KGHM zakończyły sesję na poziomie 332,10 zł, po spadku o 10,7 proc.
W piątek Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała PAP, że KGHM opublikował raport bieżący dotyczący zmian w składzie zarządu spółki i jako podstawę prawną publikacji wskazano artykuł ustawy o ofercie publicznej dotyczący informacji bieżących i okresowych oraz jeden z paragrafów rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie informacji bieżących i okresowych odnoszących się do powołania i odwołania członków zarządu emitenta. Dodano, że spółka nie zakwalifikowała przekazanych danych jako informacji poufnej.
Dwa lata w rządzie Donalda Tuska
Robert Kropiwnicki pełnił funkcję wiceministra aktywów państwowych od grudnia 2023 do listopada 2025 roku. Kilka miesięcy wcześniej, w lipcu, jego nowym szefem został Wojciech Balczun. Według informacji money.pl przyczyną rezygnacji Kropiwnickiego ze stanowiska był brak możliwości porozumienia się z nowym ministrem, m.in. w sprawie zmian kadrowych w Orlenie.
Ministerstwo Aktywów Państwowych pełni funkcję nadzorczą nad spółkami z udziałem Skarbu Państwa, m.in. KGHM.











