Po spadku ceny złota. Nie wierzą w bessę i przewidują wielki skok notowań kruszcu

Stos sztabek złota ułożonych na stercie banknotów wewnątrz otwartego metalowego sejfu, całość w industrialnej, chłodnej scenerii.
Poważniejszy niż kiedykolwiek wpływ na notowania złota mają teraz banki centralne.123RF/PICSEL

W skrócie

  • Poważniejszy niż kiedykolwiek wpływ na notowania złota mają teraz banki centralne, które od 2022 roku zwiększyły zakupy kruszcu nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim wynikiem z poprzedniej dekady.
  • World Gold Council raportuje, że w 2025 roku całkowity popyt na złoto osiągnął rekordowy poziom 5 002 ton, a tendencja ta ma się utrzymać również w tym roku. Tymczasem dostawy złota z kopalń rosną bardzo powoli i nie nadążają za popytem inwestycyjnym.
  • ANZ Bank podniósł prognozę ceny złota na drugi kwartał 2026 roku do 5 800 dolarów z wcześniejszych 5 400 dolarów. Analitycy powołują się na spodziewane tegoroczne obniżki stóp procentowych w USA i oczekiwany duży napływ kapitałów do funduszy ETF.
  • Na rynku opcji pojawiły się duże zakłady, że do końca tego roku cena uncji złota może wzrosnąć do 15 tysięcy, a nawet 20 tysięcy dolarów.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Ceny złota. Kruszec na huśtawce emocji

Zobacz również:

Banki centralne dzielą i rządzą

Złoto jako przystań, ale już nie taka bezpieczna

Zobacz również:

Mocne strony złota

Idą o zakład, że będzie drożej

Zobacz również:

Miliardy z SAFE. Minister Domański: Rząd ma zawsze plan BPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?