W skrócie
- Kurs akcji Orlenu wzrósł o blisko 4,6 proc. w poniedziałek, co przyczyniło się do przekroczenia przez indeks WIG20 poziomu 4 tys. punktów.
- Ministrowie Andrzej Domański i Wojciech Balczun zapowiedzieli prowadzenie "aktywnej polityki dywidendowej", także w przypadku Orlenu.
- Analitycy DM BOŚ wskazują, że zapowiedź wyższej dywidendy oraz odłożenie na półkę podatku od nadzwyczajnych zysków skłaniają inwestorów do zakupu akcji energetycznego giganta.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Poniedziałkowy "wystrzał" kursu Orlenu zwrócił uwagę ekspertów. Wśród komentarzy przeważa powiązanie wzrostu cen akcji z rosnącymi cenami ropy (eskalacja w konflikcie USA-Iran) oraz właśnie piątkowa konferencja ministra finansów Andrzeja Domańskiego i ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.
Orlen w przyszłym roku może wypłacić wyższą dywidwendę
Przypomnijmy: szefowie gospodarczych resortów w rządzie Donalda Tuska stwierdzili wprost, że spodziewają się zdecydowanie większych wpływów z dywidend ze spółek Skarbu Państwa w przyszłym roku. O ile wyższych - to na razie niewiadoma. Tylko dla porządku dodajmy, ze w tym roku (dywidenda z syku za 2025 r.) Orlen ustalił dywidendę na poziomie 8 zł na akcję.
- Będziemy prowadzili aktywną politykę dywidendową. (...) Spodziewamy się zdecydowanie większych wpływów dywidendowych w przyszłym roku, ale z zachowaniem absolutnie stabilnej, stabilnego, niezakłóconego funkcjonowania spółek i realizacji ich strategicznych celów. Dbamy o interes akcjonariuszy, również akcjonariuszy prywatnych - powiedział Wojciech Balczun.
Kurs akcji Orlenu rośnie - inwestorzy liczą na zyski spółki w otoczeniu wysokich cen ropy
- Moim zdaniem, dzisiejszy wzrost kursu Orlenu to bezpośredni efekt zapowiedzi wyższej dywidendy w przyszłym roku - mówi w rozmowie z Interią Łukasz Prokopiuk z DM BOŚ. - Ta zapowiedź złożona po piątkowej sesji okazuje się kluczowa. Możemy to rozumieć tak, że choć rządowi na razie nie udało się wprowadzić podatku od nadzwyczajnych zysków, to właśnie wyższa dywidenda przynajmniej w części zrekompensuje tę "stratę" - mówi Łukasz Prokopiuk. Dodaje, ze zapowiedź wyższej dywidendy i odłożenie na półkę podatku windfall to mocne czynniki skłaniające do zakupu akcji energetycznego giganta.
Dodajmy, że choć akcje Orlenu od kilku tygodni poruszają się w zakresie 145-157 zł, nie brakuje prognoz ich znacznego wzrostu. Wspomniany DM BOŚ przygotował w sierpniu rekomendację wyceniającą akcję Orlenu nawet na 180 zł. To prawie 20 proc. więcej niż opisany korytarz obecnej konsolidacji. Orlenowi sprzyjają utrzymujące się wysokie ceny ropy i dotychczasowe wyniki oraz wspomniana zapowiedź "aktywnej polityki dywidendowej" Eksperci zajmujący się analizą techniczną podkreślają, że do dalszych wzrostów potrzebne jest przełamanie poziomu 157 zł za akcję, co wydaje się możliwe w najbliższym czasie.
Na korzyść Orlenu przemawiają utrzymujące się wysokie ceny ropy. Notowania ropy naftowej na świecie mocno rosły w poniedziałek w reakcji na ataki USA na cele w Iranie i Iranu w Jordanii. Benchmarkowa cena baryłki ropy Brent ponownie przekroczyła 90 dolarów. Dodatkowo USA zasygnalizowały zwiększenie presji gospodarczej na partnerów handlowych Iranu.











