Reklama

PRL-owski bank. To znaczy fintech

Zwieńczeniem historii utworzonej w latach 70. polskiej spółki w Niemczech jest przejęcie jej przez firmę technologiczną.

Chodzi o MHB Bank z Frankfurtu. Od 2005 r. należał on do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego Lone Star. Teraz stanie się własnością firmy Raisin, która, jak informuje, ma ponad 165 tys. klientów. Ale zanim MHB trafił w ręce Amerykanów, był mocno związany z naszym krajem.

Został utworzony w 1973 r. jako MHB Mitteleuropäische Handelsbank Aktiengesell schaft Deutsch-Polnische Bank. Założyły go niemiecki Hessische Lendesbank oraz nasz Bank Handlowy. Później w akcjonariacie frankfurckiego banku pojawiły się kolejne polskie instytucje: Pekao i firma ubezpieczeniowa Warta.

Reklama

MHB Bank to jedna z instytucji uruchomionych w latach 70. - w okresie finansowania kredytami gierkowskiego boomu - dla obsługi polskich transakcji zagranicznych. Nie jest tajemnicą, że chociaż formalnie chodziło o dewizy z handlu zagranicznego, to dużo do powiedzenia w tych instytucjach miał wywiad Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

"Na początku lat 70. powstała sprawa potrzeby powoływania zagranicznych placówek Banku Handlowego. Wyszukiwaliśmy sobie szereg placówek do otwierania, m.in. we Frankfurcie, w Bejrucie, w Luksemburgu. Inicjatywa takiej działalności wyszła zarówno od Banku Handlowego, jak i od Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Handlu Zagranicznego" - cytuje Romana Malesę, byłego szefa Handlowego, Piotr Nisztor w wydanej w 2017 r. książce "Skok na banki".

W Luksemburgu był Bank Handlowy International - MHB. W Libanie Bank Handlowy for the Middle East.

Po upadku PRL zagraniczne filie przestały być potrzebne. Pod koniec lat 90. polskie instytucje zaczęły sprzedawać udziały w MHB Banku. Głównym udziałowcem stał się Norddeutsche Landesbank. Zdecydował o otwarciu spółki zależnej w naszym kraju. Tak powstał MHB Bank Polska. Gdy NordLB wszedł w spółkę z norweskim DnB Bankiem polską instytucję przemianowano na DnB Nord, a z czasem Niemcy całkowicie wycofali się z działającej w Polsce spółki.

Frankfurcki MHB z nowym właścicielem poszedł własną drogą. Już od kilku lat był partnerem Raisin na niemieckim rynku. Odpowiadał za zarządzanie rachunkami, identyfikację klientów czy stronę transakcyjną - czyli tymi sferami, które były zarezerwowane dla licencjonowanych instytucji.

- Razem z MHB możemy nadal rozwijać i bezproblemowo integrować usługi, które oferujemy klientom, bankom partnerskim i partnerom dystrybucyjnym - mówi Tamaz Georgadze, jeden z założycieli i szef Raisin. Firma niedawno chwaliła się, że od powstania w 2013 r. pośredniczyła w ulokowaniu przez klientów z 31 krajów ponad 11 mld euro. Niedawno Raisin pozyskał od inwestorów (wśród nich jest serwis płatności internetowych PayPal) 114 mln dol., a w sumie w czterech rundach finansowania zdobył ponad 200 mln dol.

W ubiegłym roku współpracę z Raisin (oraz MasterCardem i solarisBank) zapowiedział Alior Bank. "Instytucje te wspólnie stworzą opartą na modelu Open API platformę, dzięki której klienci będą mogli w pełni korzystać z zalet nowych przepisów dotyczących otwartej bankowości. Produkt będzie dostępny dla wszystkich obywateli UE, z naciskiem na rynek niemiecki w pierwszej fazie projektu" - informował Alior. Marcin Herman, rzecznik polskiego banku, mówi, że prace cały czas się toczą.

"W czasach, gdy wiele banków chce inwestować w spółki fintechowe, fintech Raisin działający w ramach otwartej bankowości wybiera mniej popularną drogę, kupując bank" - podkreśla Raisin. Wartości transakcji nie ujawniono.

Łukasz Wilkowicz

11.3.2019

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »