Liderem posesyjnego zestawienia był Taiex, który zyskał +1 proc. Japoński Nikkei225 podobnie jak Hang Seng wzrósł o +0,4 proc., Shanghai Composite zyskał +0,2 proc., zaś koreański KOSPI zyskał symboliczne +0,1 proc. W Europie przedostatnia sesja tygodnia naznaczona była przewagą podaży, przy czym nasz rodzimy rynek zajął w statystykach miejsce pod koniec stawki.
Zieleń zagościła w Hiszpanii i we Włoszech, gdzie główne indeksy zyskały +0,5 proc. oraz +0,2 proc. Symbolicznym wzrostem zakończył czwartkowe zmagania niemiecki DAX. CAC40 stracił -0,4 proc., finiszując tuż ponad pułapem 7,1 tys. punktów. W obszarze publikowanych odczytów w Europie brakowało znaczących pozycji, przy czym większość uczestników rynkowych zmagań wyczekiwała na dane inflacyjne z USA, które okazały się wyższe od konsensusu wskazując na wzrost cen w styczniu o +7,5 proc. r/r.
Dane w połączeniu z komentarzem James Bullarda (członek FED, który wskazał w wywiadzie, iż widziałby podwyżkę stopy funduszy federalnych o 1 pkt. proc. do lipca bieżącego roku) wytworzyły otoczenie sprzyjające niedźwiedziom, co zaowocowało w USA dominacją czerwieni w statystykach. W finalnym rozrachunku Nasdaq Composite stracił -2,1 proc., Dow Jones Industrial odnotował spadek o -1,5 proc., zaś S&P500 przeceniono o -1,8 proc. W ujęciu sektorowym w USA relatywnie dobrze wypadły m.in. spółki surowcowe, zaś po drugiej stronie statystyk znaleźli się w szczególności przedstawiciele IT, sektora nieruchomości oraz użyteczności publicznej. Warto odnotować, iż rentowność 10-letnich obligacji USA przekroczyła w czwartek pułap 2 proc.
W czwartek w Warszawie handel rozpoczął się od niewielkich zwyżek, jednakże szybko niedźwiedzie przejęły inicjatywę, spychając główne indeksy poniżej kursów odniesienia. Finalnie szeroki WIG stracił -0,8 proc., zaś WIG20 przeceniono o -1,0 proc. Z kolei mWIG40 stracił -0,6 proc., zaś sWIG80 symboliczne przeceniono o -0,1 proc. W obrębie WIG20 wzrostem w ujęciu dziennym mogły pochwalić się jedynie KGHM (+4,6 proc.) oraz PGNiG (+1,3 proc.). Najsłabiej wypadły LPP (-2,3 proc.) oraz PKN Orlen (-2,8 proc.). W ujęciu sektorowym do najlepszych branż należała branża górnicza, zaś najmocniej przeceniono podmioty odzieżowe i paliwowe.
W piątek w Europie uwagę będą skupiać dane inflacyjne, w szczególności z Niemiec. W kraju nie będzie istotnych odczytów. W USA upubliczniony zostanie raport Uniwersytetu Michigan.
Kacper Kędzior









