Spis treści:
- Rynki w cieniu trudnych negocjacji między USA i Iranem
- Niepewności na rynkach walutowym i finansowym
"Negocjacje między USA a Iranem ożywiają się w ostatnich godzinach sesji. Irańskie media deklarują, że umowa pokojowa jest bliska sfinalizowania dzięki zaangażowaniu Pakistanu. Nowa umowa ma zawierać klauzule o wstrzymaniu walk na wszystkich frontach, wycofaniu się z ataków na infrastrukturę oraz otwarciu cieśniny pod obustronnym nadzorem (Iranu i USA)" - komentuje w czwartek wieczorem Kamil Szczepański, analityk XTB.
Ekspert XTB dodaje, że indeksy w Europie zakończyły sesję z wynikami bliskimi zera. Kontrakty wskazały jednak na poprawę sentymentu po wiadomościach dotyczących potencjalnej umowy pokojowej.
Rynki w cieniu trudnych negocjacji między USA i Iranem
Z kolei Marek Rogalski, analityk DM BOŚ zwraca uwagę, że rynki pozostają w cieniu coraz bardziej pogmatwanych negocjacji.
"Teza o tym, że nie wiadomo, kto tak naprawdę rządzi w Iranie może nie być fałszywa" - komentuje Marek Rogalski przypominając, że dzisiaj około południa rynki przejęły się informacją, jakoby najwyższy duchowy przywódca Modżtaba Chamenei miał wydać rozkaz zobowiązujący do twardej linii w negocjacjach z USA. Jednak później strona irańska miała zdementować te informacje, dając do zrozumienia, że jest gotowa do dalszych rozmów.
Zamieszanie na Bliskim Wschodzie i wysoce zmienne ceny ropy przykrywają dane napływające z polskiej gospodarki, które w "normalnych" warunkach najpewniej byłyby komentowane i analizowane. GUS poinformował o umiarkowanym wzroście wynagrodzeń (spadek dynamiki wzrostu płac wyższy od oczekiwanego), co - zdaniem analityków - nieco osłabia ryzyko wystąpienia efektów drugiej rundy i presji na podwyżkę stóp procentowych.
Mamy także relatywnie dobry wynik produkcji przemysłowej (wzrost 3,1 proc.).
Niepewności na rynkach walutowym i finansowym
Na rynkach walutowym i finansowym panowała w czwartek zrozumiała niepewność (dynamika konfliktu na Bliskim Wschodzie). Jeszcze przed deklaracjami o możliwości zawarcie porozumienia (po wcześniejszym pogorszeniu nastrojów) rosły rentowności obligacji.
"W zależności od tego, jakie nowe informacje będą napływać, tak rynki będą reagować" - tłumaczyła w rozmowie z Polską Agencją Prasową Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.














