Niemniej jednak niezależnie od kierunku kolejnej podfali cenowej wykres będzie można już niedługo analizować pod kątem formacji harmonicznej ABCD lub XABCD. W tym kontekście warto według mnie nadal obserwować kontrakty w odniesieniu do bardzo istotnego jak się ostatnio okazało klastra popytowego: 1969-1973 pkt (wzmocnienie w postaci dolnej linii kanału i podstawowe zniesienie 38.2 proc.) i intradayowego oporu: 2012-2015 pkt. Przełamanie którejkolwiek z wymienionych stref pozwoli niejako automatycznie wygenerować projekcje układu ABCD, a to z kolei wzmocni każdy węzeł utworzony na bazie klasycznej techniki grupowania zniesień.
Na razie mamy do czynienia z ruchem bocznym i wzajemnie wykluczającymi się podfalami cenowymi (zarówno w wymiarze intradayowym, jak i średnioterminowym). Tak jak sugerowałem przed momentem, biorąc tę kwestię pod uwagę trudno tak naprawdę koncentrować się w tej chwili na nowych, wiarygodnych wskazaniach technicznych.
Niemniej za wstępny sygnał słabości można uznać wczorajsze potknięcie byków w rejonie 1995-1998 pkt i wyraźny wzrost presji podażowej. Z punktu widzenia techniki problem pojawiłby się jednak dopiero w momencie trwałego wybicia wybronionego niedawno wsparcia: 1969-1973 pkt. Wydaje się (uwzględniając specyfikę ostatnich odsłon), że po spełnieniu tego warunku podaż zyskałaby przywilej kreowania kolejnych wydarzeń. Jak ciekawostkę warto w odniesieniu do powyższej kwestii zaznaczyć, iż projekcje harmonicznego, pro-wzrostowego układu XABCD (ze spełnionym warunkiem AB=CD) koncentrują się w eksponowanym już przeze mnie w poprzednich opracowaniach klastrze cenowym: 1928-1932 pkt. Ta okoliczność sprawia, że jest to obecnie najsilniejszy, intradayowy węzeł Fibonacciego spośród wszystkich widocznych na grafice.
W przypadku kontynuacji ruchu spadkowego i wybicia strefy: 1969-1973 pkt (choć obóz byków powinien nadal podejmować tutaj aktywne działania obronne), wykres moglibyśmy również analizować pod kątem klasycznej formacji RGR (głowy z ramionami). Za linię szyi można uznać dolną linię kanału cenowego (kolor czerwony).
Paweł Danielewicz








