Spis treści:
- Elon Musk mówił o historii SpaceX
- Długie oczekiwanie na cenę akcji SpaceX
- Kosmiczna wycena spółki przynoszącej straty
Warto wyjaśnić, że publiczna emisja nie pozbawi Elona Muska kontroli nad SpaceX. Zachowa 80 proc. głosów. Wciąż będzie miał jednoosobowy i decydujący wpływ na działalność spółki wyznaczającej sobie takie cele jak np. loty na Marsa.
Elon Musk mówił o historii SpaceX
- Trudno uwierzyć, że mała firma, która zaczynała w garażu, debiutuje teraz na giełdzie w największym IPO - zaczął swoje przemówienie Elon Musk (założyciel SpaceX) tuż przed debiutem SpaceX na Nasdaq. Musk wspomniał, że nie był pewny "kosmicznego" sukcesu tworzonej spółki.
Nasdaq otworzył się w piątek na niewielkim minusie, co nieco schłodziło komentarze. Inwestorzy i komentatorzy niecierpliwie oczekiwali pierwszej wyceny, a Nasdaq zwlekał z opublikowaniem kursu (podczas debiutu rynek "równoważy" oferty zakupu i sprzedaży akcji).
Tak czy inaczej, przed debiutem emocje sięgały zenitu. W komentarzach pojawiały się opinie, że możliwy jest nawet ponad 30-proc. wystrzał kursu w stosunku do ceny emisyjnej. Nie brakowało jednak "chłodnych" prognoz mówiących, że SpaceX zadebiutuje "na czerwono".
Ok. 18.00 czasu polskiego w piątek Reuters poinformował, że SpaceX osiągnął na otwarciu wartość rynkową sięgającą niemal 2 bln dolarów, a akcje ostatecznie wzrosły na otwarciu o 12 proc. w stosunku do 135 dolarów z IPO.
Długie oczekiwanie na cenę akcji SpaceX
Zwłoka w publikacji pierwszego giełdowego kursu SpaceX nie jest niczym nadzwyczajnym (to stosowana procedura "równoważenia" kursu), mógł jednak zaskakiwać czas oczekiwania. Przy dużej ofercie taki proces może jednak trwać nawet kilka godzin - chodzi o to, aby na pierwszym notowaniu uniknąć kursowych "konwulsji" i zapewnić stabilny start notowań.
Krótko mówiąc - cały proces służy ustaleniu ceny otwarcia przy możliwie największym zrównoważeniu popytu i podaży.
Pierwsza cena SpaceX to dopiero początek - ważne będą wyceny spółki w najbliższych dniach, a nawet tygodniach.
Kosmiczna wycena spółki przynoszącej straty
Przypomnijmy - szacowana wycena SpaceX to prawie 2 bln dolarów - prognozy zakładające znaczący wzrost w stosunku do ceny emisyjnej sugerowały więc "kosmiczną" kapitalizację.
Warto jednak pamiętać, że w zeszłym roku SpaceX uzyskał ponad 18 mld dolarów przychodu, ale wykazał stratę netto sięgającą niemal 5 mld dolarów. Co więcej, moment uzyskania rentowności przez "kosmiczną" spółkę na razie nie jest wskazywany nawet w prospekcie emisyjnym.














