Spis treści:
- W USA indeksy spadają; ropa drożeje na globalnym rynku
- Polska giełda dołuje; rentowności obligacji rosną
"Straty notują dziś wszystkie najważniejsze indeksy na amerykańskiej giełdzie. Rosną rentowności amerykańskich obligacji, a 10-latki są najwyżej od roku" - zwraca uwagę Michał Jóźwiak, analityk XTB, dodając, że spotkanie Trump-Xi ostatecznie nie przyniosło (w ocenie rynku) rewelacji.
Zdaniem eksperta, niewiadomą pozostają kluczowe dla sektora AI kwestie związane z handlem metalami ziem rzadkich. Zabrakło także wieści odnośnie wspólnych wysiłków ws. otwarcia cieśniny Ormuz, choć deklaracje samego prezydenta Trumpa były zgoła odmienne.
W USA indeksy spadają; ropa drożeje na globalnym rynku
Inwestorzy za oceanem wciąż "wyceniają" ostatnie dane inflacyjne (CPI sięgnął 3,8 proc. i jest najwyżej od maja 2023 r.).
Zwraca uwagę wzrost rentowności amerykańskich obligacji. Dla 10-letnich 4,57 proc., a to najwyższy poziom od roku.
Z kolei Konrad Ryczko, analityk i dyrektor wykonawczy DM BOŚ podkreśla, że zwyżki rentowności obligacji napędzane oczekiwaniami inflacyjnymi "straszą" na rynku w popołudniowej fazie piątkowej sesji. "Umacnia się USD, rosną wyceny ropy, a indeksy akcyjne znajdują się pod presją" - komentuje Konrad Ryczko.
Warto zwrócić uwagę na rosnące ceny ropy, co odzwierciedla rosnące ryzyko (rosną obawy o możliwą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie - można o tym wnioskować choćby z wypowiedzi samego Donalda Trumpa.
"Wiele będzie zależeć od tego, co przyniesie weekend" - komentuje Marek Rogalski (DM BOŚ), odnosząc się do ewentualnej operacji Sledgehammer zapowiadanej przez USA.
Przypomnijmy - Pentagon rozważa zmianę nazwy operacji przeciwko Iranowi, jeśli zawieszenie broni zostanie zerwane. "Epicka Furia" miałaby przejść w "Ciężki Młot" ("Sledgehammer").
Polska giełda dołuje; rentowności obligacji rosną
Na warszawskiej giełdzie trudno mówić o dobrych nastrojach przed weekendem - WIG20 w piątek stracił grubo ponad 2 proc.
"Dzisiaj mieliśmy korekcyjną sesję, ale spadki są także na rynkach bazowych i stamtąd płynie nasza słabość" - powiedział w komentarzu dla Polskiej Agencji Prasowej Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.
"Być może wynika to z tego, że rynek trochę więcej oczekiwał po wizycie Donalda Trumpa w Chinach, a tymczasem nic konkretnego się nie zmaterializowało. Były raczej kurtuazyjne spotkania. Mocno wybrzmiała kwestia Tajwanu, a jednocześnie nie było żadnego porozumienia odnośnie Iranu, poza okrągłymi słowami. Wydaje się, że rynek oczekiwał przełomu w tej kwestii" - dodał.
W piątek mocno tracił KGHM, co może być wynikiem przeceny miedzi na międzynarodowych rynkach.
Co ważne, choć złoty zachowywał się w piątek raczej stabilnie, rosły wyraźnie rentowności obligacji. Rentowności krajowych 10-latek wzrosły, do niemal 6 proc.
"Jest to psychologiczna granica, na której zatrzymywaliśmy się ostatnio kilka razy. Być może jest trochę miejsca, żeby rentowności jeszcze lekko podeszły, natomiast z technicznego punktu widzenia nie ma go dużo, bo niedaleko są ważne poziomy oporu" - skomentował dla Polskiej Agencji Prasowej Cezary Chrapek, ekonomista Banku Millennium.
















