Wielki spadek cen kakao. "Brązowe złoto" tańsze na giełdach, ale nie w sklepach

Kosze wypełnione ziarnami kakao ustawione na targowisku. W tle widoczne inne produkty spożywcze oraz lekko rozmyte kształty sugerujące ruch i gwar typowy dla bazaru.
Podaż kakao ostatnio wzrosła, ale popyt zmalał.123RF/PICSEL

W skrócie

  • Najnowszy wielki spadek cen kakao na giełdach to nie tylko efekt znacznego wzrostu podaży. To także rezultat lawinowo spadającego popytu. Drożyzna w 2024 roku sprawiła, że już kilkanaście miesięcy temu doszło do ”odzwyczajania się” konsumentów od czekolad.
  • Eksperci prognozują, że realne obniżki cen kakao, czekolady i wielu innych słodyczy zobaczymy na półkach w polskich sklepach prawdopodobnie dopiero w drugiej połowie tego roku.
  • Niskie ceny nie będą dane raz na zawsze. Regulacje przyjmowane w Unii Europejskiej spowodują, że producenci słodyczy nie będą mogli kupować ziaren kakao z terenów, które zostały wylesione po 2020 roku. Wobec tego za kilka lat ceny czekolady mogą w Europie wzrosnąć drastycznie.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Skutki kryzysu na afrykańskich plantacjach

Zobacz również:

Rynek przed kolejnymi wstrząsami

Zobacz również:

Konsumenci odzwyczajeni od czekolad

Warto pamiętać, że udział kakao w koszcie tabliczki zależy od rodzaju czekolady. W czekoladach gorzkich o wysokiej zawartości kakao jest ono głównym elementem kosztów. Natomiast w popularnych w Polsce czekoladach mlecznych udział surowca w kosztach to około 20 proc.

Zobacz również:

    Zobacz również:

    Ceny pączków w tłusty czwartekPolsat NewsPolsat News
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?