Reklama

Notowania akcji spółki AC z 18 listopada 2021 roku

W czwartek, 18 listopada AC (ACG) rozpoczęło notowania od poziomu 33,1 zł, czyli o 1,19 proc. mniej niż na zamknięciu środowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 33,5 zł. O godzinie 10.49 kurs akcji wzrósł do poziomu 33,5 zł, a następnie, o 16.17, spadł do wartości 32,9 zł, by ostatecznie zakończyć notowania na tym poziomie.

Liczba transakcji dla spółki AC wyniosła 16, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 1 515 sztuk. Obroty wyniosły 50,2 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Analizowana sesja była kolejną spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zmniejszyła się o 4,36 proc., w ciągu miesiąca spadła o 6,00 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy obniżyła się o 12,96 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 10,6 proc.

W czwartek AC zachowywało się podobnie jak rynek. Indeks WIG spadł o 1,93 proc. do poziomu 70 145 punktów, a wartość spółki spadła tylko o 1,79 proc. Spółki motoryzacyjne do których należy także AC ciągnęły rynek w dół, wartość indeksu WIG-MOTO spadła o 0,74 proc. do poziomu 6 506 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek z sektora motoryzacyjnego na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

AC to producent i dostawca samochodowych instalacji gazowych. Wytwarza także moduły elektroniczne i mechaniczne oraz elementy elektroniki i wiązek elektrycznych na potrzeby przemysłu samochodowego, w tym zestawy do haków holowniczych. Spółka dystrybuuje także inne części i akcesoria samochodowe (głównie produkcji włoskiej). (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »