Reklama

Notowania akcji spółki Apator z 15 listopada 2021 roku

W poniedziałek, 15 listopada Apator (APT) rozpoczął notowania od poziomu 20,2 zł, czyli o 0,49 proc. mniej niż na zamknięciu piątkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 20,3 zł. To była minimalna wartość tej spółki tego dnia. Poziom maksymalny - 20,5 zł - spółka osiągnęła o godzinie 11.33 by na zamknięciu spaść do poziomu 20,3 zł.

Liczba transakcji dla spółki Apator wyniosła 38, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 7 027 sztuk. Obroty wyniosły 143 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Spółka utrzymała na zamknięciu poziom notowań z ostatniej sesji. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki spadła o 2,40 proc., w ciągu miesiąca obniżyła się o 7,73 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zmniejszyła się o 1,93 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 2,87 proc.

W poniedziałek Apator zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 0,67 proc. do poziomu 72 086 punktów, a wartość spółki nie zmieniła się.

Apator tworzy międzynarodową grupę producentów urządzeń i systemów pomiarowych, a także dostawców nowoczesnych rozwiązań do automatyzacji pracy sieci elektroenergetycznej. Działa w trzech segmentach biznesowych: Energia Elektryczna, Woda i Ciepło oraz Gaz - dostarczając na rynek rozwiązania w zakresie opomiarowania wszystkich mediów użytkowych (liczniki energii elektrycznej, wodomierze, ciepłomierze, gazomierze), jak również zaawansowane technologicznie rozwiązania dla inteligentnych sieci elektroenergetycznych, wodnych i gazowych. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »