Reklama

Notowania akcji spółki Auto Partner z 14 lipca 2021 roku

W środę, 14 lipca Auto Partner (APR) rozpoczęło notowania od poziomu 12,65 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. To była minimalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom maksymalny - 12,9 zł - spółka osiągnęła o godzinie 16.48 by na zamknięciu spaść do poziomu 12,75 zł.

Liczba transakcji dla spółki Auto Partner wyniosła 54, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 30 010 sztuk. Obroty wyniosły 382 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Analizowana sesja była kolejną wzrostową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zwiększyła się o 4,94 proc., w ciągu miesiąca wzrosła o 8,97 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 124,47 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 123,68 proc.

Reklama

W środę Auto Partner zachowywało się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,27 proc. do poziomu 67 632 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 0,79 proc. Spółki motoryzacyjne do których należy także Auto Partner pchały rynek do góry, wartość indeksu WIG-MOTO wzrosła o 0,32 proc. do poziomu 6 441 punktów. To między innymi dobra kondycja spółek z branży motoryzacyjnej na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG wzrósł.

Auto Partner to importer i dystrybutor części zamiennych do samochodów osobowych, dostawczych i motocyklowych. Grupa stanowi platformę sprzedaży głównie kanałami elektronicznymi, oraz logistyki dostaw części zamiennych w trybie just-in-time do rozproszonych klientów, do których należą przede wszystkim warsztaty oraz sklepy motoryzacyjne. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »