Reklama

Notowania akcji spółki Develia z 8 września 2021 roku

W środę, 8 września Develia (DVL) rozpoczęła notowania od poziomu 3,5 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. O godzinie 11.06 kurs akcji wzrósł do poziomu 3,58 zł, a następnie, o 15.29, spadł do wartości 3,49 zł, by ostatecznie zakończyć notowania na tym poziomie.

Liczba transakcji dla spółki Develia wyniosła 33, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 151 343 sztuk. Obroty wyniosły 518 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Analizowana sesja była kolejną spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 2,65 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 1,16 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 88,24 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 98,52 proc.

Reklama

W środę Develia zachowywała się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 1,15 proc. do poziomu 70 970 punktów, a wartość spółki spadła tylko o 0,29 proc. Spółki z branży nieruchomości do których należy także Develia ciągnęły rynek w dół, wartość indeksu WIG-NRCHOM spadła o 0,17 proc. do poziomu 3 123 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek z sektora nieruchomości na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

Develia jest spółką holdingową kontrolującą grupę firm, działających w sektorze nieruchomości mieszkaniowych (głównie o podwyższonym standardzie) oraz komercyjnych (biurowych, handlowych i usługowych). Realizuje projekty w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie. Katowicach, Gdańsku i Łodzi. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »