Reklama

Notowania akcji spółki Famur z 8 września 2021 roku

W środę, 8 września Famur (FMF) rozpoczął notowania od poziomu 2,55 zł, czyli o 0,39 proc. więcej niż na zamknięciu wtorkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 2,54 zł. O godzinie 9.32 kurs akcji spadł do poziomu 2,505 zł, a następnie o 12.00 wzrósł do wartości 2,59 zł, by na zamknięciu spaść do poziomu 2,56 zł.

Liczba transakcji dla spółki Famur wyniosła 102, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 1 450 183 sztuk. Obroty wyniosły 3,69 mln zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Spółka, po poprzednim spadku, odnotowała wzrost podobnie jak to miało miejsce w ostatni poniedziałek, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 7,79 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 15,84 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 37,63 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 43,82 proc.

W środę Famur zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 1,15 proc. do poziomu 70 970 punktów, a wartość spółki wzrosła o 0,79 proc.

Famur należy do czołówki światowych producentów maszyn i urządzeń górniczych (m.in.: zmechanizowanych kompleksów ścianowych, kompleksów do drążenia wyrobisk korytarzowych, podziemnych systemów transportowych oraz maszyn dla górnictwa odkrywkowego). Główne obszary działalności to górnictwo podziemne, górnictwo odkrywkowe, transport i przeładunek towarów masowych. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »