Reklama

Notowania akcji spółki Grupa Kęty z 6 grudnia 2021 roku

W poniedziałek, 6 grudnia Grupa Kęty (KTY) rozpoczęła notowania od poziomu 584 zł, czyli o 0,17 proc. więcej niż na zamknięciu piątkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 583,0 zł. O godzinie 9.05 kurs akcji wzrósł do poziomu 588 zł, a następnie, spadł do wartości 578 na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Grupa Kęty wyniosła 94, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 2 558 sztuk. Obroty wyniosły 1,46 mln zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka, po poprzednim wzroście, odnotowała spadek podobnie jak to miało miejsce w ostatni czwartek, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zmniejszyła się o 3,34 proc., w ciągu miesiąca spadła o 5,86 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 27,88 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 29,31 proc.

Reklama

W poniedziałek Grupa Kęty zachowywała się gorzej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,16 proc. do poziomu 67 835 punktów, a wartość spółki spadła o 0,86 proc.

Grupa Kęty działa w pięciu głównych segmentach biznesowych (łącznie 24 spółek, z czego 13 zagranicznych): produkcji profili i komponentów aluminiowych, projektowania i produkcji systemów architektonicznych oraz zewnętrznych rolet aluminiowych, produkcji opakowań giętkich, usług budowlano-montażowych w zakresie fasad aluminiowych oraz produkcji akcesoriów do montażu okien i drzwi. Znaczna część sprzedaży (ponad 40 proc.) realizowana jest w eksporcie. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »