Notowania akcji spółki ML System S.A. z 1 lutego 2023 roku

W środę, 1 lutego ML System S.A. (MLS) rozpoczął notowania od poziomu 61,5 zł, czyli o 0,49 proc. mniej niż na zamknięciu wtorkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 61,8 zł. O godzinie 13.05 kurs akcji wzrósł do poziomu 61,75 zł, a następnie, o 16.39, spadł do wartości 60,9 zł, by na zamknięciu wzrosnąć do poziomu 61,75 zł.

Liczba transakcji dla spółki ML System S.A. wyniosła 40, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 3 707 sztuk. Obroty wyniosły 221 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Analizowana sesja była czwartą sesją spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki obniżyła się o 2,91 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 12,37 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zmniejszyła się o 9,19 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 11,46 proc.

W środę ML System S.A. zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 1,3 proc. do poziomu 60 488 punktów, a wartość spółki spadła tylko o 0,08 proc. Spółki z branży energetycznej do których należy także ML System S.A. ciągnęły mocno rynek w dół, wartość indeksu WIG-ENERG spadła o 4,15 proc. do poziomu 2 216 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek z sektora energetycznego na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

ML System specjalizuje się w projektowaniu i wdrażaniu zintegrowanych systemów opartych na technologiach ogniw fotowoltaicznych (PV), w tym zintegrowanych z budynkami (BIPV), służących do pozyskiwania energii elektrycznej z promieni słonecznych. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »