Reklama

MLSYSTEM (MLS): Notowania akcji spółki ML System S.A. z 7 września 2020 roku

W poniedziałek, 7 września ML System S.A. (MLS) rozpoczął notowania od poziomu 80 zł, czyli o 2,56 proc. więcej niż na zamknięciu piątkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 78,0 zł. To była także maksymalna wartość tej spółki tego dnia. Poziom minimalny - 68,6 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Reklama

Liczba transakcji dla spółki ML System S.A. wyniosła 116, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 78 432 sztuk. Spadek był przy dużym obrocie, co może budzić niepokój wśród inwestorów. Obroty wyniosły 5,63 mln złotych, a w ostatnim miesiącu średni obrót dla tych akcji wynosił 2,11 mln zł.

Analizowana sesja była kolejną spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki spadła o 13,04 proc., w ciągu miesiąca zmniejszyła się o 28,71 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 214,41 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 175,86 proc.

W poniedziałek ML System S.A. zachowywał się gorzej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,58 proc. do poziomu 50 815 punktów, a wartość spółki spadła o 7,69 proc. Spółki z branży energetycznej do których należy także ML System S.A. ciągnęły rynek w dół, wartość indeksu WIG-ENERG spadła o 0,05 proc. do poziomu 1 723 punktów. Pomimo negatywnego oddziaływania sektora energetycznego na rynek indeks WIG wzrósł.

ML System specjalizuje się w projektowaniu i wdrażaniu zintegrowanych systemów opartych na technologiach ogniw fotowoltaicznych (PV), w tym zintegrowanych z budynkami (BIPV), służących do pozyskiwania energii elektrycznej z promieni słonecznych. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »