Reklama

Notowania akcji spółki MLP Group z 5 stycznia 2021 roku

We wtorek, 5 stycznia MLP Group (MLG) rozpoczął notowania od poziomu 84 zł, czyli o 3,07 proc. więcej niż na zamknięciu poniedziałkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 81,5 zł. To była także maksymalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom minimalny - 81,5 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki MLP Group wyniosła 9, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 226 sztuk. Obroty wyniosły 15,3 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka, po poprzednim spadku, odnotowała wzrost i powróciła do zachowania które występowało wcześniej. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zwiększyła się o 2,50 proc., w ciągu miesiąca zmniejszyła się o 1,20 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 62,38 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 1,2 proc.

Reklama

We wtorek MLP Group zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,12 proc. do poziomu 58 027 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 0,61 proc. Spółki z sektora nieruchomości do których należy także MLP Group pchały rynek do góry, wartość indeksu WIG-NRCHOM wzrosła o 0,83 proc. do poziomu 2 409 punktów. To między innymi dobra kondycja spółek z branży nieruchomości na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG wzrósł.

MLP Group specjalizuje się w budowie i zarządzaniu nowoczesnymi centrami magazynowymi, dostarczając wszechstronnych rozwiązań wielu międzynarodowym i krajowym przedsiębiorstwom produkcyjnym oraz dystrybucyjnym w zakresie optymalizacji powierzchni magazynowo-produkcyjnej. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »