Reklama

Notowania akcji spółki Sanok Rubber Company z 4 grudnia 2020 roku

W piątek, 4 grudnia Sanok Rubber Company (SNK) rozpoczął notowania od poziomu 17,55 zł, czyli o 2,03 proc. więcej niż na zamknięciu czwartkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 17,2 zł. O godzinie 10.09 kurs akcji spadł do poziomu 17,5 zł, a następnie wzrósł do wartości 18,25 na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Sanok Rubber Company wyniosła 35, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 14 709 sztuk. Obroty wyniosły 245 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Analizowana sesja była czwartą sesją wzrostową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zwiększyła się o 8,63 proc., w ciągu miesiąca wzrosła o 50,83 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy spadła o 2,67 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 5,44 proc.

W piątek Sanok Rubber Company zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 2,48 proc. do poziomu 55 305 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 6,1 proc. Spółki motoryzacyjne do których należy także Sanok Rubber Company pchały mocno rynek do góry, wartość indeksu WIG-MOTO wzrosła o 1,46 proc. do poziomu 4 025 punktów. To między innymi dobra kondycja spółek motoryzacyjnych na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG wzrósł.

Sanok Rubber Company to czołowy krajowy producentów technicznych wyrobów gumowych, gumowo-metalowych, kombinacji gumy z innymi tworzywami. Produkcja przeznaczona jest na potrzeby m.in. przemysłu motoryzacyjnego, budownictwa, rolnictwa, w sprzęcie AGD, w przemyśle farmaceutycznym. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »