Reklama

Notowania akcji spółki Stalprodukt z 19 listopada 2021 roku

W piątek, 19 listopada Stalprodukt (STP) rozpoczął notowania od poziomu 310,5 zł, czyli o 0,16 proc. więcej niż na zamknięciu czwartkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 310,0 zł. To była także maksymalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom minimalny - 295,5 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Stalprodukt wyniosła 49, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 3 291 sztuk. Obroty wyniosły 963 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Spółka, po poprzednim wzroście, odnotowała spadek podobnie jak to miało miejsce w ostatnią środę, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki spadła o 2,37 proc., w ciągu miesiąca zmniejszyła się o 2,83 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 44,16 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 43,16 proc.

W piątek Stalprodukt zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 1,04 proc. do poziomu 69 416 punktów, a wartość spółki spadła tylko o 0,48 proc.

Stalprodukt jest wiodącym producentem i eksporterem wysoko przetworzonych wyrobów ze stali: blach elektrotechnicznych transformatorowych, kształtowników giętych na zimno, barier drogowych i rdzeni toroidalnych. Spółka posiada też własną, rozwiniętą sieć dystrybucji wyrobów hutniczych (składy handlowe i biura w kilkunastu miastach na terenie Polski). (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »