Reklama

Agencja S&P kontynuuje ofensywę ratingową na europejskich polityków

W środę RPP pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Dziś EBC obniży stopy procentowe o minimum 25 pp. Agencja S&P zagroziła obniżeniem ratingu Unii Europejskiej.

Przed inwestorami kluczowe dwa dni, które zdecydują o przedświątecznej koniunkturze na rynkach.W środę na zakończenie dwudniowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej utrzymała podstawową stopę procentową na niezmienionym poziomie 4,5 proc. Jednocześnie w komunikacie podano, iż Rada dostrzega pogarszające się perspektywy naszej gospodarki, ale obecny poziom inflacji (4,3 proc.) nie pozwala na obniżki stóp procentowych.

Co więcej, zasugerowano nawet możliwość podnoszenia stóp. Ta informacja współgra z zapowiedziami dalszych interwencji na rynku walutowym i moim zdaniem została podana jedynie w celu zapobieżeniu osłabienia się złotego w końcówce 2011 roku. W projekcie budżetu założono niezmieniony poziom stóp procentowych, a rynek idzie dalej, bo oczekuje obniżki jeszcze w pierwszej połowie 2012 roku.

Reklama

Najważniejsze dla rynków jest dzisiejsze posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Zapewne obniży on stopy procentowe o kolejne 25 pp. (z 1,25 proc. do 1,00 proc.). Ogromną i miłą niespodzianką dla inwestorów byłaby informacja o uruchomieniu ilościowego luzowania polityki pieniężnej (forma drukowania euro).

Szczegóły poznamy podczas konferencji prasowej prezesa EBC Mario Draghi. Inwestorzy będą uważnie wsłuchiwać się w jego słowa i z nadzieją szukać potwierdzenia możliwości większej aktywności EBC na rynku obligacji krajów peryferyjnych eurolandu. Moim zdaniem, szef EBC nie zawiedzie rynków, co w dniu dzisiejszym znacznie pomoże bykom.

Jednakże początek czwartkowych notowań przyniesie dyskontowanie komunikatu agencji ratingowej S&P, która ostrzegła wczoraj, że może obniżyć najwyższą obecnie wiarygodność kredytową Unii Europejskiej. Ponadto S&P umieściła na liście obserwacyjnej z nastawieniem negatywnym duże banki europejskie, w tym Deutsche Bank, Commerzbank, BNP Paribas, Societe Generale, UniCredit oraz polski Pekao.

Działanie to wpisuje się w scenariusz wywierania jak największej presji na europejskich politykach, aby rozpoczynający się dzisiaj dwudniowy szczyt UE przyniósł naprawdę przełomowe decyzje, a nie tylko kompromis, który tylko pogłębiłby kryzysową sytuacje.

Przed inwestorami więc dwa kluczowe dni, które zdecydują o koniunkturze na okres przedświąteczny. Dziś o godzinie 13.45 poznamy komunikat po posiedzeniu EBC. Następnie o godzinie 14.30 opublikowana zostanie ilość nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (USA), ale dane te z uwagi na wagę wcześniejszych informacji nie wpłyną na zachowanie inwestorów. Wydarzeniem dnia będzie rozpoczynający się uroczystą kolacją dwudniowy szczyt przywódców państw Unii Europejskiej. Obecnie rynki znajdują się w fazie oczekiwania na impulsy i w dniu dzisiejszym na pewno takich nie zabraknie, a to oznacza że inwestorów czeka pracowity dzień.

Maciej Muchowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »