Reklama

As z rękawa

Najciekawszym wydarzeniem na polskim parkiecie jest bez dwóch zdań sytuacja w spółce Lubelski Węgiel Bogdanka, która ostatnimi czasy znalazła się pod lupą inwestorów, a także Komisji Nadzoru Finansowego. Zamieszanie związane z przejęciem spółki przez fimę Enea S.A. wywołuje wiele kontrowersji, a jak pokazuje dzisiejsza propozycja rady nadzorczej Bogdanki, nic nie jest jeszcze przesądzone.

Pomimo stosunkowo dobrego dnia w wykonaniu indeksu WIG20 w oczy rzucał się przede wszystkim ponad 1,5 proc. spadek cen akcji Lubelskiego Węgla Bogdanka, który został wywołany wyciągnięciem swego rodzaju asa z rękawa przez radę nadzorczą spółki. Zaproponowała ona bowiem zmianę wewnętrznych przepisów, które dążyłyby do zablokowania przejęcia przez firmę energetyczną Enea SA.

Reklama

Na 15 października zaplanowano spotkanie akcjonariuszy, podczas którego pod głosowanie ma zostać poddany wniosek o wprowadzeniu limitu posiadania nie więcej niż 10 proc. akcji spółki dla nowych akcjonariuszy. Taki ruch ze strony Bogdanki może oznaczać, zaproszenie do dalszych negocjacji dla Enei, pokazując, że wstępna oferta kupna akcji była zdecydowanie za niska. Do tej pory Enea podawała, że nie zamierza dokonywać wrogiego przejęcia Bogdanki, a chce jedynie zapewnić ciągłość dostawy węgla.

Niezwykle ciekawy przebieg miała także sesja na europejskich parkietach, a uwagę przykuwała przede wszystkim słabość niemieckiego indeksu DAX. Czerwony kolor przy notowaniach okna wystawowego niemieckiej giełdy wynikał z potężnej przeceny akcji Volkswagena. Papiery wartościowe największego producenta samochodów zza naszej zachodniej granicy traciły dziś na wartości nawet 22 proc., co stanowiło największy dzienny spadek od czasu kryzysu gospodarczego z 2008 roku.

Przyczyną wspomnianej wyprzedaży jest przyznanie się spółki do oszustwa podczas amerykańskiej kontroli emisji spalin w modelach Volkswagena z silnikiem diesla. Samochody posiadały nielegalny system elektroniczny zmniejszający emisję dwutlenku węgla podczas testów, podczas gdy w czasie normalnej jazdy przekraczał on dziesięciokrotnie normy amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska.

Grupa zapowiedziała natychmiastowe zatrzymanie sprzedaży swoich samochodów w USA, co mocno odbije się na jej zyskach. Prezes Volkswagena, Martin Winterkorn, przeprosił publicznie w niedzielę za działanie spółki i zapewnił, że zostaną podjęte odpowiednie kroki w celu odzyskania zaufania konsumentów. Co ciekawe, pod koniec handlu DAX zyskiwał jednak 0,67 proc., a inwestorzy z nawiązką odrobili poranne straty.

Jakub Stasik

Dowiedz się więcej na temat: giełdy | as`

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »