Reklama

Bankructwo Grecji: EBC zakręca kurek. Hellada zamyka banki

Komisja Europejska zdecydowała się opublikować dokument zawierający treść reform, aby zachować przejrzystość oraz zapewnić wiarygodne informacje mieszkańcom Grecji.

Przedstawiciele greckiego rządu oficjalnie odrzucili plan reform proponowany przez międzynarodowych wierzycieli i postanowili skierować decyzję w stronę narodu ogłaszając ogólnokrajowe referendum w sprawie propozycji reform, które zostało zaplanowane na 5 lipca.

Trwające od miesięcy negocjacje Grecji z międzynarodowymi wierzycielami oficjalnie zakończyły się niepowodzeniem. Mimo, że przez ten czas w pewnych momentach wydawało się, że porozumienie jest naprawdę blisko i obydwu stronom uda się ustalić warunki osiągnięcia kompromisu to jednak po ostatnim spotkaniu na szczycie, które odbyło się w weekend wiemy już, że porozumienia nie będzie.

Reklama

Przedstawiciele greckiego rządu oficjalnie odrzucili plan reform proponowany przez międzynarodowych wierzycieli i postanowili skierować decyzję w stronę narodu ogłaszając ogólnokrajowe referendum w sprawie propozycji reform, które zostało zaplanowane na 5 lipca. Dla wierzycieli był to jednoznaczny sygnał odejścia od stołu negocjacyjnego przez Grecję oraz zakończenia trwających negocjacji w związku z czym została podjęta decyzja o nie przedłużaniu programu pomocowego dla tego państwa oraz o wstrzymaniu wypłaty około 7 miliardów zaplanowanej wcześniej pomocy, która była zależna od zaakceptowania proponowanych reform. Oznacza to, że Grecja nie będzie w stanie spłacić zobowiązań wartych 1,6 miliarda euro do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, które zapadają wraz z końcem czerwca natomiast jej przyszłość ekonomiczna staje pod ogromnym znakiem zapytania.

Jakie konsekwencje wywołało weekendowe zerwanie negocjacji?

Grecki rząd oficjalnie zatwierdził zamknięcie banków oraz na tydzień oraz zdecydował się ograniczyć wypłaty do 60 euro dziennie na jedną osobę.

Celem takiego działania jest zatrzymanie masowego wycofywania środków pieniężnych z depozytów bankowych i tym samym uchronienie Grecji przed zjawiskiem paniki bankowej. Dodatkowo Europejski Bank Centralny zdecydował o utrzymaniu awaryjnej pomocy płynnościowej dla greckich banków na dotychczasowym poziomie jednak zaznaczył, że codziennie będzie obserwował rozwój sytuacji i do niej dostosowywał wsparcie. Zamknięta została również grecka giełda.

Komisja Europejska zdecydowała się opublikować dokument zawierający treść reform, aby zachować przejrzystość oraz zapewnić wiarygodne informacje mieszkańcom Grecji.

Reformy zawarte w dokumencie przewidywały m.in. utrzymanie pierwotnej nadwyżki w budżecie na poziomie 1% w bieżącym roku, 2% w 2016 roku, 3% w 2017% oraz 3,5% w 2018 roku. W dokumencie znalazły się również reformy systemu podatkowego (ze szczególnym uwzględnieniem VAT), reformę systemu emerytalnego, administracji publicznej czy usprawnienie procesu ściągalności podatków. Proponowane reformy spotkały się jednak z odrzuceniem ze strony przedstawicieli greckiego rządu i tym samym doprowadziły do obserwowanej obecnie sytuacji.

Zatem Grecja pozostaje bez środków, na pewno nie spłaci zapadającego na koniec czerwca zobowiązania do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a być może nie będzie również w stanie obsłużyć sektora budżetowego oraz wypłacić emerytur.

Sporo wskazuje na to, że obecny kierunek dla Grecji to opuszczenie strefy euro lub przeprowadzenie kontrolowanego bankructwa. Przewodniczący niemieckiego instytutu IFO zaznaczył, że Grecja już teraz powinna powrócić do drachmy oraz rozpocząć powolną odbudowę zniszczonej gospodarki.

Jak rynki zareagowały na informacje ws. Grecji ?

Przede wszystkim jesteśmy świadkami gwałtownej wyprzedaży europejskich indeksów giełdowych. Niemiecki DAX na otwarciu stracił ponad 4% natomiast zbiorczy indeks EUROSTOXX stracił około . Para walutowa EURUSD na niedzielnym otwarciu rynków spadła w okolice poziomu 1.10. Reakcja jest również obserwowana na rynku długu.

Rentowność greckich obligacji poszybowała w górę, oprocentowanie 10 letnich papierów rządowych wynosi obecnie około 14,55% wzrastając o 370 punktów bazowych, najwięcej od 1998 roku. Natomiast rentowność 2 letnich greckich obligacji wynosi 33,4%. Z kolei kapitał na rynku długu przetransferował się w stronę bezpiecznych aktywów w związku z czym rentowności niemieckich oraz francuskich obligacji rządowych spadają.

Robert Pietrzak

Młodszy Analityk Rynków Finansowych

HFT Brokers

Dom Maklerski S.A.

Dowiedz się więcej na temat: EBC | Grecja | Komisja Europejska | strefa euro | MFW

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »