Reklama

Bierna postawa byków

Analogicznie jak wczoraj, przedmiotem niniejszej analizy będzie grudniowa seria kontraktów FW20Z2120 (seria wrześniowa dzisiaj wygasa). Na wstępie warto podkreślić, że jednak nieco inaczej strefy Fibonacciego wypadają na wykresie serii grudniowej.

Jeśli chodzi o lokalne (intradayowe) zapory podażowe, to punktem odniesienia jest tutaj wyraźnie respektowany klaster cenowy: 2403-2410 pkt, wyznaczony między innymi na bazie zniesienia 127.2 proc. Dwie linie wywodzące się z klasycznej AT dodatkowo wzmacniają w/w obszar fibo. Tworzy to dość spójny obraz i trzeba obiektywnie przyznać - wygląda zupełnie inaczej w odniesieniu do serii FW20U2120.

Przede wszystkim na serii wrześniowej ruch kontrujący zainicjowany 7 września nie został zanegowany. Na serii grudniowej wręcz przeciwnie. W minioną środę zostało ustanowione nowe maksimum cenowe hossy, a do lokalnego przesilenia doszło dokładnie w eksponowanym przed momentem węźle podażowym: 2403-2410 pkt. Gdyby bykom udało się tę zaporę sforsować, to automatycznie bezpośrednim celem stałoby się średnioterminowe zgrupowanie zniesień: 2431-2438 pkt, zbudowane na bazie kilkumiesięcznego horyzontu czasowego (za główny filar konstrukcyjny można z pewnością uznać zniesienie zewnętrzne 261.8 proc. ruchu spadkowego zaznaczonego czerwoną, przerywaną linią).

Reklama

Bardzo ciekawie prezentuje się także kwestia zapór popytowych. W tym kontekście należy przede wszystkim wspomnieć o strefie: 2318-2323 pkt. Jest to bowiem tzw. pierwsze wsparcie fibo, zbudowane w oparciu o zniesienie 14.6 proc. Pojawia się również element symetrii, a także ważne zniesienie zewnętrzne 113.0 proc. W moim odczuciu dopiero trwałe wybicie tej charakterystycznej strefy cenowej wskazywałoby na zmieniający się stopniowo układ sił rynkowych. Mówiąc wprost, groziłoby to rozbudową układu korekcyjnego, uwzględniając w tym przypadku opcję testu pułapu cenowego 2272 pkt (zniesienie 23.6 proc.) wraz z przebiegającą tutaj dolną linią kanału (wątek dotyczący lokalnych wsparć technicznych rozwinę w opracowaniach online).

Podsumowując, popyt zachowuje na razie przewagę techniczną, ale trochę niepokoić może środowa, silna reakcja podażowa w węźle: 2403-2410 pkt, na którą bykom nie udało się wczoraj odpowiedzieć. Sygnał słabości pojawiłby się jednak dopiero w momencie trwałego przełamania równie wiarygodnie wyglądającego wsparcia technicznego: 2318-2323 pkt, czyli tak zwanej pierwszej zapory popytowej fibo, posiadającej dodatkowe wzmocnienie w postaci symetrii.

Paweł Danielewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »