Reklama

Byki w kolejnej furiackiej szarży

W poniedziałek na amerykańskich parkietach niezmiennie panował dobry nastrój. Większość komentatorów na źródło optymizmu wskazuje coraz większe prawdopodobieństwo podpisania pierwszej części porozumienia handlowego na linii Chiny-USA.

Według doniesień medialnych chiński rząd wezwał do ograniczenia praktyk przejmowania IP przez chińskie firmy, co jednoznacznie odczytano jako krok w stronę konsensusu. Z drugiej strony według doniesień Reutersa podpisanie drugiej fazy porozumienia jest mało prawdopodobne przed wyborami prezydenckimi w USA w 2020 r. Nastroje na rynku są jednak wyraźnie optymistyczne dobre informacje są wyraźnie podchwytywane przez popyt natomiast te złe przechodzą bez echa.

Reklama

Początek handlu przebiegał w doskonałych nastrojach, indeks S&P500 krótko po starcie zyskiwał +0,5%. Na poziomie poszczególnych spółek znowu głośno było o walorach Tesli. Piątkowa prezentacja nowego koncepcyjnego pick-upa Cybertruck, została oceniona przez inwestorów dość chłodno, akcje straciły ok. -6%. Poniedziałek przyniósł zdecydowaną poprawę nastrojów, po tym jak Elon Musk poinformował że zamówiono już 200 tys. Sztuk pojazdu. Znowu sporo dzieje się na polu fuzji i przejęć. Francuski gigant z branży towarów luksusowych- LVMH ("Louis Vuitton") zaakceptował proponowane warunki przejęcia amerykańskiego jubilera Tiffany & Co. za kwotę 16 mld USD. Spółka miliardera Bernarda Arnault zdecydowała się tym samym podnieść cenę w wezwaniu do 135 USD za 1 akcję amerykańskiej spółki. Obie strony zaakceptowały warunki przejęcia w niedzielę 24 listopada. Transakcja gotówkowa ma zostać sfinalizowana w połowie 2020 r. Druga transakcja to przejęcie przez Charles Schwab spółki TD Ameritrade za ok. 26 mld USD. Ponadto sprawdziły się doniesienia z zeszłego tygodnia o przejęciu przez Novartis spółki The Medicines Co. za 85 USD za akcję. Negatywne wieści dla Ubera napłynęły z Londynu, gdzie nadzór transportu odmówił spółce przyznania licencji.

W końcówce byki znalazły w sobie jeszcze trochę energii wyprowadzając indeks S&P500 na kolejny szczyt. Ostatecznie S&P500 zamknął się na poziomie 3133,64 pkt., zyskując +0,75%, nieco słabiej wypadł DIJA, 0,68%. Absolutnie gwiazdą sesji był Nasdaq, który zyskał +1,32%. W poniedziałek dobrze poradziły sobie spółki z sektora technologicznego, medyczny oraz dóbr luksusowych. Z drugiej strony słabiej od szerokiego rynku wyglądały spółki z sektorów użyteczności publicznej.

We wtorek w kalendarium makro warto zwrócić uwagę na indeks Conference Board, indeks Fed z Richmond, indeks S&P/Case-Shiller, indeks cen nieruchomości, sprzedaż nowych domów.

Tomasz Kania

menadżer

Biuro Doradztwa Inwestycyjnego i e-Biznesu

Santander Biuro Maklerskie

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »