Reklama

BZ WBK pozytywnie zaskakuje, co zrobi Fed?

Oczy inwestorów zwrócone dziś będą na Stany Zjednoczone. Wczoraj solidne wzrosty, dziś do gry wchodzą amerykańscy bankierzy centralni. Nastroje w Europie stonowane - na największych parkietach mamy do czynienia z lekkimi spadkami.

Po potężnych spadkach we wtorek, dziś inwestujący na chińskich giełdach powstrzymali nieco swoje niedźwiedzie zapędy. Indeks Shanghai Composite skończył dzień notowań stratą o 0,5 proc., mimo że w trakcie sesji znajdował się już na zdecydowanie niższych poziomach. Zamknięcie dzisiejszej sesji dało poziom indeksu najniższy od grudnia 2014 roku. Tylko w tym roku z rynku Państwa Środka "wyparowało" już ok. 1,8 biliona dolarów.

Dzisiejsza sesja przy Książęcej była dosyć płaska, co widać na wykresie indeksu WIG20. W trakcie notowań kurs indeksu nie odstawał zbyt mocno od poziomu wtorkowego zamknięcia. Indeks 20 największych spółek warszawskiego parkietu zakończył sesję wzrostem o 0,9 proc. Szeroki WIG zyskał dziś z kolei 0,73 proc.

Reklama

Pozytywnie zaskoczył dziś BZ WBK. Spółka odnotowała ponad 277 mln zł skonsolidowanego zysku netto w IV kwartale 2015 r. wobec 445 mln zł zysku rok wcześniej. To dane lepsze od prognoz o 16 mln zł. W skali całego roku jednostkowy zysk netto BZ WBK wyniósł 1 756 mln zł w porównaniu z 1 994 mln zł w 2014 r. Spadek o niecałe 12 proc. jest zatem niższy niż zaprezentowane przez KNF wyniki całego sektora bankowego za okres styczeń-listopad, które były gorsze aż o 29 proc. Rezultat osiągnięty przez spółkę docenili inwestorzy - BZ WBK wzrósł w środę o 1,54 proc. będąc jednym z najlepiej prezentujących się dziś blue chipów.

Już po sesji w Europie, o godzinie 20, Federalny Komitet Otwartego Rynku przedstawi decyzję ws. stóp procentowych. Miesiąc temu amerykańscy bankierzy centralni podnieśli stopy po raz pierwszy od 9 lat, obecnie analitycy sądzą, że Fed powstrzyma się od dalszego zacieśniania polityki monetarnej i pozostawi je na niezmienionym poziomie.

W czwartek wyniki za IV kwartał ubiegłego roku przedstawi jeden z polskich blue chipów - PKN Orlen. Jeżeli chodzi o dane makroekonomiczne - poznamy dane o sprzedaży detalicznej w Japonii i Hiszpanii, PKB Wielkiej Brytanii i niemiecką inflację. W piątek oczy inwestorów będą początkowo zwrócone w kierunku Japonii. Z Kraju Kwitnącej Wiśni napłynie w nocy szereg danych, w tym inflacja konsumencka i produkcja przemysłowa. Z kolei na Starym Kontynencie będziemy mieć serię publikacji danych o PKB. Przedstawią je m. in. Francja i Hiszpania. Po południu natomiast, amerykańskie Biuro Analiz Ekonomicznych przedstawi wstępne wyliczenia dotyczące wzrostu PKB Stanów Zjednoczonych w ostatnim kwartale 2015 roku.

Paweł Grubiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »