Reklama

Cena złota stabilna

Na wzrosty ceny złota mają wpływ dwa czynniki. Po pierwsze, na rynku walutowym jest dużo spokojniej, a amerykański dolar przestał się dynamicznie umacniać, co zawsze powoduje wzrost zainteresowania rynkiem surowcowym.

Wzmocniło się nieco euro, szczególnie na wieść o tym, że Unia nie popuści i będzie motywować Grecję do głębszych cięć deficytu. Po drugie, niepokój wywołały doniesienia na temat trzęsienia ziemi w Chile. To przełożyło się głównie na wzrost ceny miedzi, gdyż rosną obawy co do wydobycia , ale i kruszce zareagowały. Złoto kształtuje się obecnie na poziomie 1117 dolarów za uncję.

Reklama

Technicznie znajdujemy się powyżej długoterminowej linii wsparcia. Wybita została również formacja zniżkującego trójkąta, co stanowiło sygnał kupna. Obecnie pierwszym oporem jest poziom 1130 dolarów, którego pokonanie powinno spowodować bardziej dynamiczne wzrosty. Najważniejszym oporem będzie oczywiście poziom 1225 dolarów, czyli szczyt z początku grudnia. Do tych poziomów jednak jeszcze długa droga i bez silniejszego sygnału raczej na tak silne wzrosty nie ma co liczyć.

Ten tydzień dodatkowo będzie obfitować w najistotniejsze wydarzenia, co z pewnością wywoła zwiększone wahania. W środę opublikowana zostanie Beżowa Księga, w czwartek konferencja prasowa prezesa ECB ,a także amerykańskie zamówienia w przemyśle. Natomiast pod koniec tygodnia poznamy kolejny odczyt na temat zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w Stanach.

Anna Lachowiecka

Dowiedz się więcej na temat: złoto | wzrosty | ceny złota | złota | zloto | cena złota

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »