Reklama

Cenie złota pomaga słabszy dolar

Cena złota wzrosła w piątek w reakcji na osłabienie się dolara względem euro. Główna para walutowa pokonała opór i zmierza w stronę 1,38. Wspólnej walucie oprócz ogólnego sentymentu pomogły również dane na temat produkcji przemysłowej, która wzrosła o 1,7% przy oczekiwaniach na poziomie 0,8%. To spowodowało wzrost zainteresowania inwestorów rynkiem surowcowym, w tym złota, za które zapłacić trzeba 1116 dolarów za uncję.

Technicznie jesteśmy w mało dynamicznym trendzie wzrostowym, który rozpoczał się po wyjściu z formacji trójkąta spadkowego. Górne ogranicznie tego trójkąta będzie teraz najważniejszym wsparciem. Wcześniej znajduje się jeszcze wsparcie przy 1100 dolarów, czyli poziom wczorajszego dołka. Oporu można szukać przy poziomie 1155 dolarów, gdzie obecna fala zrównałaby się z falą z przełomy lutego i marca. Istotnym poziomem będzie równierz szczyt z 11 stycznia i poziom 1161 dolarów za uncję.

Reklama

Koniec tygodnia to jeszcze dane na temat sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. Natomiast w przyszłym tygodniu poznamy wartość produkcji przemysłowej oraz dane inflacyjne z USA. Na cenę złota będą wpływać także doniesienia z Chin, które ostatnio zapowiedziały, że złoto nie będzie stanowić już głównego źródła ich rezerw. Gdyby takie informacje miały być zapowiedzią sprzedaży części rezerw, to będzie to oddziaływać negatywnie na notowania tego kruszcu.

Anna Lachowiecka

Dowiedz się więcej na temat: złoto | cena złota | ceny złota | zloto | złota

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »