Reklama

Ceny miedzi rosną w obawie o skutki strajku w Chile

Ceny miedzi rosną po tym, jak BHP Billition zawiesił dostawy z największej na świecie kopalni tego surowca Escondida, w Chile, gdzie trwa strajk pracowników.

Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 9.895 USD za tonę, po wzroście notowań o 0,8 proc.

Na giełdzie w Szanghaju miedź w dostawach na wrzesień kosztuje 73.440 juanów (11.399 USD) za tonę, co oznacza wzrost o 1 proc.

Trwający od tygodnia strajk w Escondida spowodował do tej pory spadek produkcji o 15 tys. ton, a każdy kolejny dzień strajku może oznaczać spadek produkcji o kolejne 2,5 tys. ton - oceniają analitycy Barclays. Escondida jest odpowiedzialna za 20 proc. miedzi wytwarzanej w Chile, kraju który jest największym producentem tego surowca na świecie.

Reklama

- Strajk w Chile oraz spadek zapasów na LME prowadzi do wzrostu obaw o to, że popyt na miedź może okazać się zbyt niski, co wspiera cenę metalu - powiedział Hwang Il Doo, makler Korea Exchange Futures.

Zapasy miedzi na London Metal Exchange spadły w czwartek o 0,3 proc. do 468,35 tys. ton, i był to czwarty spadek zapasów surowca w ciągu ostaniec pięciu dni.

Sprawdź bieżące notowania miedzi na stronach Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »