Reklama

Ceny miedzi w Londynie spadają

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają z powodu braku decyzji o pomocy dla Grecji. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 8.660 USD za tonę, po spadku o 1,1 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na marzec tanieje o 0,9 proc. do 3,9445 USD.

Na giełdzie w Szanghaju tona miedzi w dostawach na maj zdrożała o 0,3 proc. i była wyceniana po 61.560 juanów (9.779 USD) za tonę.

Dopiero w przyszłą środę eurogrupa podejmie decyzję w sprawie nowej pomocy dla Grecji - poinformował w czwartek późnym wieczorem jej szef, Jean-Claude Juncker, po zakończeniu spotkania ministrów finansów strefy euro w Brukseli.

Juncker powiedział, że do tego czasu grecki parlament musi zaaprobować porozumienie między rządem Grecji a tzw. Trojką, czyli Komisją Europejską, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Europejskim Bankiem Centralnym.

Reklama

Rząd w Atenach, przy zgodzie wszystkich partii koalicyjnych, musi także, jak stwierdził Juncker, zapewnić, że w tym roku zaoszczędzi dodatkowo 300 mln euro. - Jeśli te warunki zostaną spełnione, w przyszłą środę ministrowie finansów strefy euro, zgodzą się na przekazanie Grecji kolejnej transzy pomocy w wysokości 130 mld euro - powiedział szef eurogrupy.

Komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych, Olli Rehn, powiedział, że niezwykle trudne rokowania między rządem w Atenach a prywatnymi bankami w sprawie redukcji zadłużenia Grecji o 100 mld euro przyniosły pierwszy sukces. "Praktycznie projekt porozumienia jest już gotowy" - stwierdził Rehn, potwierdzając wcześniejsze informacje na ten temat greckiego ministra finansów.

Rehn i Juncker powiedzieli także, że pożyczkodawcy chcą z większą uwagą niż to czynili do tej pory nadzorować Grecję. Rehn dodał jednak, że wysłanie do Aten specjalnego komisarza, który pilnowałby dyscypliny budżetowej, tak jak to niedawno proponował rząd Niemiec, nie wchodzi w rachubę.

- Rynki nadal skupiają swoją uwagę na sprawach Europy i każda negatywna informacja skłania graczy do realizacji zysków - mówi Chen Jiajie, analityk Orient Futures Co. w Szanhgaju.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »