Reklama

Ceny ropy rosną, bo spadły jej zapasy

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną, bo spadły jej zapasy w USA - podają maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na luty, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana na 97,69 USD, po wzroście o 22 centy.

Brent w dostawach na luty na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 15 centów, do 108,59 USD za baryłkę.

Reklama

Analitycy oceniali, że w ub. tygodniu zapasy ropy spadły o 3 mln baryłek, benzyny wzrosły o 1,75 mln baryłek, a paliw destylowanych o 240 tys. baryłek.

Amerykański Instytut Paliw (API) podał swoje wyliczenia we wtorek, a w środę zrobi to Departament Energii USA.

Zapasy ropy w USA spadły o 2,5 mln baryłek, benzyny - spadły o 481 tys. baryłek, a paliw destylowanych spadły o 434 tys. baryłek - wyliczył API.

"Rynki czekają jednak na decyzję Fed w sprawie polityki monetarnej" - mówi David Lennox, analityk rynku surowców w Fat Prophets w Sydney.

"Będą też z uwagą śledzić dane DoE o zapasach paliw w USA" - dodaje.

Dwudniowe posiedzenie Fed, na którym decydowana jest przyszłość programu luzowania, kończy się w środę, a decyzja ogłoszona będzie o 20.00.

Amerykański bank centralny obecnie skupuje miesięcznie aktywa warte 85 mld USD, w tym obligacje skarbowe warte 45 mld USD oraz obligacje MBS za 40 mld USD. We wtorek ropa w USA staniała o 26 centów do 97,22 USD za baryłkę.

Dowiedz się więcej na temat: ropa naftowa | cena ropy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »