Reklama

Ceny ropy rosną, w amerykańskich rafineriach trwa strajk

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną w reakcji na trwający w USA strajk pracowników rafinerii - wskazują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na marzec, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 50,46 USD, po zwyżce o 89 centów.

Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 54 centy do 55,29 USD za baryłkę.

W niedzielę związek United Steelworkers, który reprezentuje pracowników zatrudnionych w ponad 200 amerykańskich rafineriach, terminalach naftowych, przy obsłudze naftociągów i w zakładach chemicznych, zadecydował o wstrzymaniu pracy w 9 zakładach w reakcji na brak porozumienia w sprawie kontraktów o zatrudnienie.

Reklama

Związkowcy odrzucili już pięć propozycji złożonych im przez Royal Dutch Shell w imieniu takich spółek, jak Exxon Mobil Corp. i Chevron Corp. - Ta sytuacja wywoła wzrost presji na rynkach paliw - mówi Jonathan Barratt, główny analityk inwestycyjny Ayers Alliance Securities w Sydney.

Na rynkach spekuluje się, że przedłużający się strajk w rafineriach spowoduje spadek podaży paliw. Inwestorzy czekają na dane o zapasach paliw w USA. Analitycy oceniają, że w ub. tygodniu zapasy ropy wzrosły o 3,75 mln baryłek. Raport o zapasach paliw poda w środę Departament Energii USA (DoE).

W poniedziałek ropa na NYMEX zdrożała o 1,33 USD do 49,57 USD za baryłkę. To najwyższe notowania na zamknięciu handlu od 5 stycznia. W styczniu surowiec w USA staniał o 12 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »