Reklama

Ceny ropy w Nowym Jorku rosną z powodu spekulacji, że będzie porozumienie ws. klifu

Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną z powodu spekulacji, że porozumienie dotyczące "klifu fiskalnego" zostanie osiągnięte - podają maklerzy. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na styczeń 2013, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana na 87,90 USD, po wzroście o 70 centów.

Brent w dostawach na luty na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 82 centy do 108,46 USD za baryłkę.

W USA trwają negocjacje pomiędzy prezydentem Barackiem Obamą a reprezentującym opozycyjną Partię Republikańską przewodniczącym Izby Reprezentantów Johnem Boehnerem na temat rozwiązania problemu "klifu fiskalnego".

Ich poniedziałkowe spotkanie trwało 45 minut, ale nie ujawniono z niego żadnych szczegółów.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w trakcie weekendu Boehner zaproponował wydłużenie ulg podatkowych wszystkich Amerykanów zarabiających poniżej 1 miliona dolarów rocznie, dla wynagrodzeń powyżej tych poziomów podatki miałyby wzrosnąć. Prezydent Obama nie zaakceptował jednak jeszcze tej propozycji.

Reklama

- Traderzy zakładają pozytywne wyjście z klifu fiskalnego - mówi Ric Spooner, główny analityk rynkowy w CMC Markets w Sydney.

Podczas poprzedniej sesji WTI zdrożała na zamknięciu o 47 centów do 87,20 USD za baryłkę, najwyższego poziomu od 5 grudnia.

W ub. tygodniu ropa w USA zdrożała o 0,9 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »